Sernik z czy bez rodzynków?

by trolololep

16 comments
  1. Jako wyborca TD, uważam że serniki z rodzynkami są czasami dobre, a czasami nie. Podobnie jest z sernikami bez rodzynków.

  2. Na wykop z tym gównem, tam jest źródło tego i tam się całe życie kłócą.

    Jak kto woli.

  3. A dlaczego nie oba rodzaje sernika? Każdy ma swój specyficzny smak.

    Ja lubię zarówno “z” jak i “bez”, tak samo jak lubię pić wodę mineralną gazowaną i niegazowaną.

  4. Wsm oba git. Najważniejsze dla mnie w serniku to cienki spód

  5. A ja lubię smak sernika z rodzynkami, ale nie lubię, jak są rodzynki w środku.

  6. Wolałbym nie jest nigdy więcej sernika niż jeść z rodzynkami. To jakby ktoś do m&m’s wrzucił pomalowany kamyk (wiem, drastyczne porównanie, po prostu rodzynki w serniku to zło imo).

  7. Sernik to tylko z rodzynkami i/lub brzoskwiniami, nie rozumiem czemu ich nie dodawać bo dodają trochę ciekawego smaku do monotonii 🥹 chociaż jak dobrze zrobiony to i sam sernik dobry 🙂

  8. Patrzcie, serniki to jest produkt mleczny z dodatkiem niektórych produktów (zależy kto robi) i wychodzi nam w zasadzie mleczny produkt z swoim smakiem który źle idzie z czymś kwaśnym, dla przykładu powiedzmy pijecie swoją codzienną litrową dawke mleka, i dla eksperymentu, wy picie to z rybą z konserwy, i wam ten smak nie idzie bo kwaśność nie zabardzo pasuje do tego, widzicie! to samo kolesie, tym ludziom którzy mówią że dodają rodzynki bo słodko i takie pierdoły , dodajcie więcej cukru. Dziękuje że przeszliście na moją konferencje

Leave a Reply