“To jest kadencja konstytucyjna i jej skrócenie mogłoby nastąpić w wyjątkowych okolicznościach. Takich wyjątkowych okoliczności dzisiaj nie widać. W istocie ta kadencja w moim przekonaniu spokojnie może być dokończona – przekonywał.”
Od kiedy on tak kurwa Konstytucji pilnuje?
>- Mamy dzisiaj dwóch poważnych kandydatów do stanowiska premiera. Mamy dwie grupy polityczne, które twierdzą, że mają większość parlamentarną i które mają swojego kandydata na premiera. Jedną grupą jest Zjednoczona Prawica, którą reprezentowali przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości – poinformował.
Czyli PiS dalej gra kartę PiS-KON-PSL? Delulu.
Jestem chora teraz więc od paru dni głównie chilluje pod kocem scrollujac na telefonie a w tle leci tv jako biały szum. Przez te parę dni usłyszałam z tv PiSowskie delulu jakieś 17393926 razy. Nie wiem kurwa, czy oni w to wierzą serio, czy tylko tak gadają żeby zachować twarz, a tak naprawdę wiedzą że to pic na wodę i wiedzą że my wiemy.
Cały czas każdy z PiSu, kto tylko jest o to zapytany, klepie jak mantrę “my wygraliśmy, mamy najlepszy wynik, będziem mieć większość i będziem rządzić”
Zapytani skąd wezmą większość parlamentarna żeby przegłosować wotum zaufania tez odpowiadają tak samo: są różne rozmowy prowadzone, bedzie zdolność koalicyjna. Jaka? Z kim? Bo jest do tego praktycznie codziennie kontra ze strony całej opozycji (również PSL którego się najczęściej typuje jako to ugrupowanie które się może skusić) że nie są prowadzone żadne rozmowy z PiS. Niektórzy posłowie z TD przyznali wprost że dostali telefony od PiSu i spuścili ich na drzewo. Było wspólne oświadczenie KO, TD i Lewicy że mają jednego kandydata na premiera i popra go wszyscy. Oświadczenie bylo i do mediów i przy spotkaniach z prezydentem.
Nie, PiS jak zaklęty nadal klepie że to jest tylko medialna pokazówa i oni i będą rządzić. Bo SOM PIERWSI I WYGRALI.
Mam zajebane zatoki ale to jednak od tego pierdolenia bardziej mnie boli głowa.
Wiadomo, kto jest jego ulubieńcem
>Jest to sytuacja nowa w naszych standardach demokratycznych, nigdy nie było takiej sytuacji, że wygrało wybory jedno ugrupowanie, natomiast inne ugrupowania, które również mają swoich przedstawicieli w parlamencie, **twierdzą, że to one będą miały większość bez ugrupowania zwycięskiego** i one przedstawią swojego kandydata na premiera.
>
>Zadałem pytanie, przede wszystkim przedstawicielom Trzeciej Drogi, Koalicji Obywatelskiej i Lewicy, czy w związku z tym są konkretne propozycje co do składu ewentualnego przyszłego rządu, czy mają już zawiązaną koalicję, czy te sprawy są uzgodnione. **Usłyszałem, że nie ma formalnie zawartej koalicji, to znaczy, że nie ma umowy koalicyjnej w tej chwili i że w związku z tym nie można w tej chwili jeszcze odpowiedzialnie podać konkretnych osób**, które będą przedstawiane jako kandydaci na ministrów – wspomniał.
Nie, mamy tylko jednego poważnego kandydata na premiera i jest to Donald Tusk.
W sensie że Tusk i Hołownia?
Kosiniak i Kamysz?
i obaj poważni?
Adrianek gra na PiS. Za chwilę nagle mu się przypomni, że może wetować ustawy.
Duda odstawia szopkę, że bierze opozycję na poważnie a i tak będzie wszystko opóźniał ile się da.
Ale kurwa szopka i zaklinanie rzeczywistości, czekam tylko aż ta marionetka zostanie odcięta za 2 lata
ale problemem jest niepoważny i raczej chyba nie poważany prezydent….
Na tym etapie Mati jest tak samo realnym kandydatem do uzyskania większości jak kurwa Braun. Miał Dudu jedyną okazję zerwać się ze smyczy karakana i postanowił pozostać szmatą. Niby człowiek wiedział a jednak się łudził
Jeden jest taki poważny, że w sekundę po dostaniu misji stworzenia rządu dostanie na ryj wotum nieufności. Warto się ośmieszać Mati? W sumie i tak gorzej nie będzie XD
Mateusza i Morawieckiego
Za to brakuje nam poważnego prezydenta
A dlaczego jeszcze nie ma umowy koalicyjnej? Na co czekajo??
17 comments
“To jest kadencja konstytucyjna i jej skrócenie mogłoby nastąpić w wyjątkowych okolicznościach. Takich wyjątkowych okoliczności dzisiaj nie widać. W istocie ta kadencja w moim przekonaniu spokojnie może być dokończona – przekonywał.”
Od kiedy on tak kurwa Konstytucji pilnuje?
>- Mamy dzisiaj dwóch poważnych kandydatów do stanowiska premiera. Mamy dwie grupy polityczne, które twierdzą, że mają większość parlamentarną i które mają swojego kandydata na premiera. Jedną grupą jest Zjednoczona Prawica, którą reprezentowali przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości – poinformował.
Czyli PiS dalej gra kartę PiS-KON-PSL? Delulu.
Jestem chora teraz więc od paru dni głównie chilluje pod kocem scrollujac na telefonie a w tle leci tv jako biały szum. Przez te parę dni usłyszałam z tv PiSowskie delulu jakieś 17393926 razy. Nie wiem kurwa, czy oni w to wierzą serio, czy tylko tak gadają żeby zachować twarz, a tak naprawdę wiedzą że to pic na wodę i wiedzą że my wiemy.
Cały czas każdy z PiSu, kto tylko jest o to zapytany, klepie jak mantrę “my wygraliśmy, mamy najlepszy wynik, będziem mieć większość i będziem rządzić”
Zapytani skąd wezmą większość parlamentarna żeby przegłosować wotum zaufania tez odpowiadają tak samo: są różne rozmowy prowadzone, bedzie zdolność koalicyjna. Jaka? Z kim? Bo jest do tego praktycznie codziennie kontra ze strony całej opozycji (również PSL którego się najczęściej typuje jako to ugrupowanie które się może skusić) że nie są prowadzone żadne rozmowy z PiS. Niektórzy posłowie z TD przyznali wprost że dostali telefony od PiSu i spuścili ich na drzewo. Było wspólne oświadczenie KO, TD i Lewicy że mają jednego kandydata na premiera i popra go wszyscy. Oświadczenie bylo i do mediów i przy spotkaniach z prezydentem.
Nie, PiS jak zaklęty nadal klepie że to jest tylko medialna pokazówa i oni i będą rządzić. Bo SOM PIERWSI I WYGRALI.
Mam zajebane zatoki ale to jednak od tego pierdolenia bardziej mnie boli głowa.
Wiadomo, kto jest jego ulubieńcem
>Jest to sytuacja nowa w naszych standardach demokratycznych, nigdy nie było takiej sytuacji, że wygrało wybory jedno ugrupowanie, natomiast inne ugrupowania, które również mają swoich przedstawicieli w parlamencie, **twierdzą, że to one będą miały większość bez ugrupowania zwycięskiego** i one przedstawią swojego kandydata na premiera.
>
>Zadałem pytanie, przede wszystkim przedstawicielom Trzeciej Drogi, Koalicji Obywatelskiej i Lewicy, czy w związku z tym są konkretne propozycje co do składu ewentualnego przyszłego rządu, czy mają już zawiązaną koalicję, czy te sprawy są uzgodnione. **Usłyszałem, że nie ma formalnie zawartej koalicji, to znaczy, że nie ma umowy koalicyjnej w tej chwili i że w związku z tym nie można w tej chwili jeszcze odpowiedzialnie podać konkretnych osób**, które będą przedstawiane jako kandydaci na ministrów – wspomniał.
Nie, mamy tylko jednego poważnego kandydata na premiera i jest to Donald Tusk.
W sensie że Tusk i Hołownia?
Kosiniak i Kamysz?
i obaj poważni?
Adrianek gra na PiS. Za chwilę nagle mu się przypomni, że może wetować ustawy.
Duda odstawia szopkę, że bierze opozycję na poważnie a i tak będzie wszystko opóźniał ile się da.
Ale kurwa szopka i zaklinanie rzeczywistości, czekam tylko aż ta marionetka zostanie odcięta za 2 lata
ale problemem jest niepoważny i raczej chyba nie poważany prezydent….
Na tym etapie Mati jest tak samo realnym kandydatem do uzyskania większości jak kurwa Braun. Miał Dudu jedyną okazję zerwać się ze smyczy karakana i postanowił pozostać szmatą. Niby człowiek wiedział a jednak się łudził
Jeden jest taki poważny, że w sekundę po dostaniu misji stworzenia rządu dostanie na ryj wotum nieufności. Warto się ośmieszać Mati? W sumie i tak gorzej nie będzie XD
Mateusza i Morawieckiego
Za to brakuje nam poważnego prezydenta
A dlaczego jeszcze nie ma umowy koalicyjnej? Na co czekajo??