Gotowi na jazdę bez trzymanki w cenach chleba?

35 comments
  1. Ludzie nie zdaja sobie jeszcze sprawy, ze jak prad i gaz zdrozeja, to wszystko pojdzie do gory. Ciekawe co wtedy zrobi rzad.

  2. >Ja kupuję chleb za poniżej trzy złote. Ale może kupuję w dobrej piekarni, która nie zdziera z klientów – tak miesiąc temu w Radiu ZET mówił wicepremier i minister rolnictwa Henryk Kowalczyk.

  3. Żebym dobrze zrozumiał… rząd podnosi stawki za gaz i prąd i paliwo… ludzie się martwią, że rachunek za prąd w domu będzie wyższy…
    ale że ceny wszystkiego będą wyższe już się nie martwią… bo rząd dał kasę na „zniżkę” na paliwo do 5.75… i teraz wszystko jest Ok bo rząd daje nam kasę? o_O

  4. Tylko gupek uwierzy, że koszty za energię potrzebną do wypiekania wpływają na cenę pieczywa. Każdy zna odpowiedź, ale boi powiedzieć to głośno. Piekarnie są w rękach niemieckich merkelistów!
    Pieczywo będzie drożało, ze względu na nadmierny dopiek kajzerek! Widzieliście ile to baltonowców wala się w sklepach?!
    Pamiętacie kryzys wywołany za PO, gdy zabraniano kreślenia krzyża na bochenku przed krojeniem? Kiedy ostatnio przyjęliscie gości chlebem i solą? Poprzednia władza nam to odebrała! A teraz kryzys, tak bagietkalizowany przez tamtą zbrodniczą władzę powraca!
    Piekarnicza inflacja została sztucznie wywołana, by załamać kanapkowy rynek! Trzeba zmniejszyć wypiekanie, a zwiększyć smarowanie! By chronić zwykłe polskie chlebaki, by zwalczać czerstwe, by nasze dzieci znały smak polskiej mąki, rząd od lutego wprowadza tackę anty kryzysową “Graham PLUS”. By zmniejszyć ilość drogiego chleba, każdy kto złoży odpowiedni wniosek otrzyma od rządu pakiet moli spożywczych.

  5. >Staram się od czasu do czasu robić zakupy, by w sklepie spożywczym
    zobaczyć są ceny. Porównuję je do cen w skupie. Dziś bardzo ważne jest
    zjawisko, pani mnie pyta o ceny w sklepie, natomiast po drugiej stronie
    są rolnicy. Rolnicy cieszą się z tego, że z wyjątkiem cen na trzodę
    chlewną, rosną ceny pszenicy, kukurydzy, rzepaku, nawet mleko rośnie. W
    związku z tym jest to miecz obusieczny – odpowiedział premier.

  6. Ostatecznie analfabetyzm gospodarczy tej ekipy wyszedł na jaw, gdyby tylko emeryci nie mieli odciętych kanałów informacji, żeby się o tym dowiedzieć… tak się kończy obsadzanie stanowisk miernymi, ale wiernymi Mietkami.

  7. Ciekawostka: Podczas wojny w Stalingradzie żołnierze tarli korę z drzew żeby zrobić coś podobnego to mąki i piekli z tego chleb

  8. Wina Tuska i opozycji dosłownie. Są nieobecni, nie mają siły przebicia pis pomiata nawet nimi. Gdyby spięli dupe to były by wybory na wiosnę. A tak nikt w sejmie nie ma pomysłu co dalej nawet pis.

  9. ja się nie znam, ale chętnie przeczytam coś doszkalającego: skoro emisja co2 w całej ue (a chyba wrecz na calym swiecie, ktory MUSI ograniczyc to gowno jesli nie chce sam sie wykonczyc, chetnie sie tez i tego dowiem) ma drożeć, a nasza gospodoarka jest oparta na węglu, to… co innego może zrobić rząd? przecież nawet gdyby z dnia na dzień zainwestował kupę kasy w inne rozwiązanie, to nie da rady tak szybko zmienić źródło energii. i to nie jest żadne poparcie dla tych skurwieli, tylko, po prostu nie rozumiem? i wiadomo, że nigdy nie zechce zainwestować, bo ile mu życia już zostało xd ale nadal??

  10. Z cenami w Polsce jest jak z omikronem rząd udaje że wie ale przymyka oczy na realny problem. Kiedy wszystko jebnie będzie oczywiście za późno NBP będzie drukować więcej i walczyć z inflacją i wiadomo czym to się skończy co do omikrona zacznijcie zbierac drewno bo będzie tyle zgonów że trzeba będzie palić zwłoki we własnym zakresie

  11. Swoją drogą ciekawe tam mają przeliczenie wzrostu cen gazu na giełdach na cenę dla klienta końkcowego. W ciągu ostatniego roku gaz na giełdach kosztował maksymalnie około 150% więcej a obecnie około 40% niż w styczniu 2021. Jak im z tego wyszła podwyżka o 800% to ja nie wiem.

  12. Nazwijcie mnie niepoprawnym optymistą, ale może tak jak pandemia zmusiła stare i odporne na zmiany firmy, aby wreszcie zaczęły wprowadzać jakieś konkretne rozwiązania i możliwości pracy zdalnej. Tak może ten kryzys energetyczny w Europie, będzie takim bodźcem i punktem zapalnym do tego, żeby kraje wreszcie zaczęły się przyglądać temu jak stać się niezależnymi energetycznie państwami, zamiast ciągle polegać na dostawach paliw z drugiego końca planety? Może Unia wymusi na krajach zmniejszenie importu paliw kopalnych a np. zwiększenie nakładów na odnawialne źródła energii?

Leave a Reply