Że nikt nie wpadł jeszcze na kartridże do pralek, jak w atramentowych drukarkach.
Dlaczego miałby nie działać? Jest rekomendowany „przez” te marki, a nie „do” tych marek.
nie
Uuu, ciężka sprawa, spróbuj żeby się upewnić
To chyba było śmieszniejsze w Twojej głowie ^^’
Nie. Pranie wyjdzie tak samo brudne, jak weszło.
Musisz doinstalować plug-in do pralki.
Czekam na posta typu czy mogę pić kawę Tschibo family bez rodziny
Musisz uwazac, moze Ci beben wysadzic
Będzie u ciebie działał, tylko musisz zmienić pralne na wyprodukowane przez firmę z listy.
Nie, nie będzie, choć jest jeden trik żeby to zmienić. Wydrukuj sobie logo jednej z tych firm i zaklej nim logo producenta pralki. Po takim zabiegu wszystko będzie śmigać jak ta lala.
To jest tylko rekomendacja nie wymóg. Prawdopodobnie będzie bez problemu działać z twoją pralką.
Nie, to tak jakbyś chciał podpiąć usb do hdmi. Nie wiedziałeś o standardach kompatybilności?
Tak, płyta CD z sterownikami powinna być dołączona do proszku.
Uuu bratku, no ja bym nie ryzykował. Nie wiadomo co się może stać.
15 comments
Że nikt nie wpadł jeszcze na kartridże do pralek, jak w atramentowych drukarkach.
Dlaczego miałby nie działać? Jest rekomendowany „przez” te marki, a nie „do” tych marek.
nie
Uuu, ciężka sprawa, spróbuj żeby się upewnić
To chyba było śmieszniejsze w Twojej głowie ^^’
Nie. Pranie wyjdzie tak samo brudne, jak weszło.
Musisz doinstalować plug-in do pralki.
Czekam na posta typu czy mogę pić kawę Tschibo family bez rodziny
Musisz uwazac, moze Ci beben wysadzic
Będzie u ciebie działał, tylko musisz zmienić pralne na wyprodukowane przez firmę z listy.
Nie, nie będzie, choć jest jeden trik żeby to zmienić. Wydrukuj sobie logo jednej z tych firm i zaklej nim logo producenta pralki. Po takim zabiegu wszystko będzie śmigać jak ta lala.
To jest tylko rekomendacja nie wymóg. Prawdopodobnie będzie bez problemu działać z twoją pralką.
Nie, to tak jakbyś chciał podpiąć usb do hdmi. Nie wiedziałeś o standardach kompatybilności?
Tak, płyta CD z sterownikami powinna być dołączona do proszku.
Uuu bratku, no ja bym nie ryzykował. Nie wiadomo co się może stać.