Murem za mundurem – ciąg dalszy nastąpił…

5 comments
  1. Kontekst jest jeszcze prostszy. Po co dofinansowywać weteranów którzy znają realia pola walki ??? Lepiej opłacać ulicznych bojówkarzy którzy przy pierwszym strzale, schowają kolory oprawy poczekają kto zwycięży a następnie bez większej żenady będą wykrzykiwać hasła nowego sponsora.

  2. Zdumiony nie jestem – doprowadzili wojsko do ruiny, a weterani się w to wg. nich chyba wliczają. To jest uwłaczające, smutne i kolejny “polski paradoks na jednym obrazku”.

    Zamiast mieć solidne wojsko my wolimy mieć pseudo-bojówkarzy z nienawiścią wyciekającą z każdego otworu ciała. Szkoda tylko, że przy pierwszych strzałach te wszystkie mocarze zesrają się na miętowo.

    Zastanawia mnie tylko jedno: jakim cudem wszystkie media, politycy, organizacje niesprzyjające rządowi nie grzmią o tym? Naprawdę pogodziliśmy się już z taką Polską?

  3. Wszystkie rozwiązania problemów przez PiS to wyłącznie “PR”. Oni robią wszystko, żeby rzeczy wyglądały, a nie były. To co jest to kradną.

Leave a Reply