Trochę już żyje na tym świecie i zdjęć z tych woskowych wystaw też się już naoglądałem. Na żywo byłem raz, i na prawdę nie rozumiem jakim cudem ta “atrakcja” jeszcze istnieje w dzisiejszych czasach.
Nie dość że kultura celebrycka to głównie rak, nie dość że te twarze i tak pojawiają się na mediach socjalnych i innych brukowcach o wiele za dużo, to te “rzeźby” zawsze wyglądają dramatycznie chujowo…
Jeszcze mi się nie zdarzyło żebym zobaczył taki twór i pomyślał “wow, jako żywo!”
Czy ktoś ma jakieś wyjaśnienie?
Stare bezbeki, powinni byli zejść ze sceny w 2015.
3 comments
Trochę już żyje na tym świecie i zdjęć z tych woskowych wystaw też się już naoglądałem. Na żywo byłem raz, i na prawdę nie rozumiem jakim cudem ta “atrakcja” jeszcze istnieje w dzisiejszych czasach.
Nie dość że kultura celebrycka to głównie rak, nie dość że te twarze i tak pojawiają się na mediach socjalnych i innych brukowcach o wiele za dużo, to te “rzeźby” zawsze wyglądają dramatycznie chujowo…
Jeszcze mi się nie zdarzyło żebym zobaczył taki twór i pomyślał “wow, jako żywo!”
Czy ktoś ma jakieś wyjaśnienie?
Stare bezbeki, powinni byli zejść ze sceny w 2015.
Tutaj uznali naszego Jezusa: https://www.youtube.com/watch?v=f-7jC1AxRb0