
No i już jest inba! Śpiewak w ramach swojej krucjaty antyalkoholowej zgłosił świąteczną reklamę tyskiego do prokuratury (kim są ci Dowborowie? Pojęcia nie mam xD).
W poście dorzucił historie ludzi jak wesołe potrafią być święta z alkoholem, najebanym starym i przemocą domową.
I już są głosy, że czego się ten Śpiewak czepia skoro tyskie robi AKCJE CHARYTATYWNĄ i funduje 5mln posiłków!!!!1!!1!
Śpiewak baza czy przesadza?
by Isabel_Dust
15 comments
To był, jest i będzie pajac.
Katarzyna Dowbor to była swego czasu dosyć znana prezenterka / dziennikarka, chociaż jakoś tak ją kojarzę bardziej z początku lat 00, to może już trochę przebrzmiała gwiazda, albo ja wypadłem z obiegu.
Czy Śpiewak baza? Zależy kiedy. To jest taki człowiek, że czasem chciałbym mu uścisnąć dłoń, a czasem bym mu nogi nie podał.
Ale tutaj raczej baza.
Pajac pajacuje ale z drugiej strony kto kurwa przynosi sześciopak tyskiego na święta?
Apelowałbym o nieco szacunku dla własnego siebie ale korporacje nie ludzie więc odezwa nieco bez sensu.
Śpiewak baza, a pijacy tam cicho. Najebka dopiero na pasterce u kolegi, a nie na wigilii. Poza tym Tyskie smakuje jak siki… Nie pytajcie skąd wiem. 😛
Zwykle śpiewak przesadza ale zwalczanie alkoholu na świętach baza (no chodź od grzańca rece precz)
Święta nie są od chlania.
Świąteczna gorączka na początku jebanego listopada sprawia że coraz mniej chce mi się obchodzić ten syf.
Ośmiesza problem który rujnuje życie tysięcy rodzin w Polsce. Alkohol jest zbyt tani i zbyt łatwo dostępny. Podstawą w powstrzymywaniu picia jest wydłużenie drogi do alkoholu, reklama z Dowborami to pierdolet niegodny uwagi.
Ogólnie, alkohol na rodzinnej wigilii to trochę kiepska sprawa, no ale jestem z niezbyt pijącego domu.
Świąteczna reklama piwa budzi lekki niesmak, ale to raczej wierzchołek góry lodowej.
Alkohol w Polsce można kupić wszędzie, zawsze i tanio. Inflacja inflacją, ale Polak ma móc za kilkanaście złotych się upić.
Jestem zwolennikiem delikatnego podnoszenia akcyzy (tak by nie stymulować szarej strefy) oraz ograniczenia liczby miejsc gdzie można alkohol kupić. Na stacjach benzynowych np. nie powinien być dostępny. Podobnie, nie powinien być sprzedawany w godzinach nocnych.
Jeśli chodzi o takie np. Żabki, czy całodobowe to też liczba takich z koncesją powinna być ograniczona. Mieszkaniec jakiegokolwiek miasta, miasteczka i większej wsi ma alkohol w zasięgu ręki. Tak nie powinno być.
Fajny szantaż emocjonalny w wykonaniu Tyskiego.
Nie podoba ci się reklama z piwem na wigilijnym stole? Dobrze, to przez ciebie głodne dzieci nie dostaną obiadu.
Bym normalnie zbojkotował, ale od lat tych szczyn nie piję.
Baza.
Dowborowie są nie do zniesienia i nie mówię tu o reklamie Tyskiego
Przecież wiadomo, że w wigilię to tylko wódka, co oni tu wymyślają z jakimś piwem i to w dodatku hukowym?
Śmiechłem jak zobaczyłem reklamę, ale prawa raczej nie łamie.
Inna sprawa że alkohol jest na prawdę zagładą Polaków.
Jebać celebrytozę reklamującą słabe piwsko. I to jeszcze do tego w atmosferze świątecznej, kto w święta wali Tyskie? Ok, jakieś wino jak ktoś pije albo orzechówkę do ciast, ale najzwyklejsze piwo?
