Grubo. Wizerunek chorej na raka Ukrainki został wykorzystany jako fikcyjna Polka, która go mocno popiera. Nie wiem czy jest gorszy gnój w sejmie niż ta za przeproszeniem ku*wa.
Po tym co on odwalił i ilu ludzi zniszczył, dostał się z przewagą 800 głosów… Pluję na niego
Ponoć nawet w PIS go nie lubią, bo nawet zrywał czy tam zaklejał ich plakaty swoimi. Gdyby ktoś nie kojarzył Mejzy, to jest bardzo nieciekawą postacią. Zasłynął gównie z tego, że oszukiwał rodziców chorych dzieci, miał też parę innych grzeszków na sumieniu. Ponieważ jego twarz pojawiała się w mediach w bardzo negatywnym świetle, to na wybory zmienił wizerunek w dość komiczny sposób – włożył wielkie okulary i zapuścił wąsy.
Teraz dowiadujemy się o jego kolejnych brudnych zagrywkach w kampanii.
I ktoś taki wszedł do sejmu. Na jego bazarowe sztuczki nabrała się wystarczająca ilość wyborców, żeby dać mu mandat poselski.
Ktoś na niego głosował. Dlaczego?
“Mała Emi” niczego ich nie nauczyła.
cytując klasyka
>Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie określić pańskie postępowanie.
6 comments
Grubo. Wizerunek chorej na raka Ukrainki został wykorzystany jako fikcyjna Polka, która go mocno popiera. Nie wiem czy jest gorszy gnój w sejmie niż ta za przeproszeniem ku*wa.
Po tym co on odwalił i ilu ludzi zniszczył, dostał się z przewagą 800 głosów… Pluję na niego
Mejza to ten, co [zasrał Zieloną Górę plakatami](https://www.reddit.com/media?url=https%3A%2F%2Fi.redd.it%2F6kd78204prtb1.jpg) do tego stopnia, że miasto musiało przeprowadzić specjalną akcję sprzątającą:
https://poscigi.pl/trwa-wielkie-sprzatanie-mejzy-w-zielonej-gorze-zdjecia/
Ponoć nawet w PIS go nie lubią, bo nawet zrywał czy tam zaklejał ich plakaty swoimi. Gdyby ktoś nie kojarzył Mejzy, to jest bardzo nieciekawą postacią. Zasłynął gównie z tego, że oszukiwał rodziców chorych dzieci, miał też parę innych grzeszków na sumieniu. Ponieważ jego twarz pojawiała się w mediach w bardzo negatywnym świetle, to na wybory zmienił wizerunek w dość komiczny sposób – włożył wielkie okulary i zapuścił wąsy.
Teraz dowiadujemy się o jego kolejnych brudnych zagrywkach w kampanii.
I ktoś taki wszedł do sejmu. Na jego bazarowe sztuczki nabrała się wystarczająca ilość wyborców, żeby dać mu mandat poselski.
Ktoś na niego głosował. Dlaczego?
“Mała Emi” niczego ich nie nauczyła.
cytując klasyka
>Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie określić pańskie postępowanie.