Trochę nie rozumiem, przecież akurat ten artykuł niczego wprost nie odrzuca, a wręcz 2 akapit sugeruje dodanie właśnie elementów, o których pisali w tłicie (których wprowadzenie popieram).
Prawica znowu/dalej walczy z własnoręcznie wymyślonymi chochołami? Hmm…
Modzi /polska sa w sejmie?
W ogóle czy posłowie Konfederacji nie podpadają pod punkt z propagowaniem faszystowskiego/”innego totalitarnego” ustroju? Przecież każdy z liderów (Braun, Bosak, Mentzen i wcześniej Korwin) wprost nawołuje do zmiany ustroju z demokracji na monarchię absolutną, a Mentzen nawet mówi bezpośrednio o dyktaturze. W połączeniu z nacjonalizmem ciężko nie uznać tego za faszyzm, ale jeśli potrzebne jest to, żeby sami się tak zadeklarowali, to i tak wpadają pod punkt “innego totalitarnego” ustroju.
Zostanę wybitnie wdółzgłosowany, ale chciałbym zauważyć co następuje:
1. Polska scena polityczna cechuje się wybitnym, jak na nasz język, brakiem precyzji wypowiedzi
2. Sformułowanie ‘mowa nienawiści’ w rozumieniu powszechnym jest szersze niż ‘nawoływanie do nienawiści’.
_Przykład_: Mowa nienawiści: “ty pxxxle!”, nawoływanie do nienawiści: “wszystkie pxxxły to ludzie gorszego sortu”
3. Mowa nienawiści w RP nie była nigdy zabroniona, zabronione jak widać powyżej jest jedynie nawoływanie do nienawiści, a nie sama jej ekspresja
4. Politycy demokratycznej niedługo-koalicji używali sformułowania ‘mowa nienawiści’, a nie ‘nawoływanie do nienawiści’.
Na podstawie 1-4 twierdzenie, że post kłamie jest również manipulacją. Byłoby miło gdyby politycy wchodzący w skład rządu byli w stanie precyzyjnie powiedzieć o co im chodzi.
No ale precyzja wypowiedzi utrudnia kłamanie.
nigdy nie zrozumiem dlaczego nie można dyskryminować ludzi na tle wyznaniowym. jak mój bóg bedzie kazał mi zabijać innych, to nie mozna mnie dyskryminować tak długo aż kogoś nie zabije?
6 comments
Trochę nie rozumiem, przecież akurat ten artykuł niczego wprost nie odrzuca, a wręcz 2 akapit sugeruje dodanie właśnie elementów, o których pisali w tłicie (których wprowadzenie popieram).
Prawica znowu/dalej walczy z własnoręcznie wymyślonymi chochołami? Hmm…
Modzi /polska sa w sejmie?
W ogóle czy posłowie Konfederacji nie podpadają pod punkt z propagowaniem faszystowskiego/”innego totalitarnego” ustroju? Przecież każdy z liderów (Braun, Bosak, Mentzen i wcześniej Korwin) wprost nawołuje do zmiany ustroju z demokracji na monarchię absolutną, a Mentzen nawet mówi bezpośrednio o dyktaturze. W połączeniu z nacjonalizmem ciężko nie uznać tego za faszyzm, ale jeśli potrzebne jest to, żeby sami się tak zadeklarowali, to i tak wpadają pod punkt “innego totalitarnego” ustroju.
Zostanę wybitnie wdółzgłosowany, ale chciałbym zauważyć co następuje:
1. Polska scena polityczna cechuje się wybitnym, jak na nasz język, brakiem precyzji wypowiedzi
2. Sformułowanie ‘mowa nienawiści’ w rozumieniu powszechnym jest szersze niż ‘nawoływanie do nienawiści’.
_Przykład_: Mowa nienawiści: “ty pxxxle!”, nawoływanie do nienawiści: “wszystkie pxxxły to ludzie gorszego sortu”
3. Mowa nienawiści w RP nie była nigdy zabroniona, zabronione jak widać powyżej jest jedynie nawoływanie do nienawiści, a nie sama jej ekspresja
4. Politycy demokratycznej niedługo-koalicji używali sformułowania ‘mowa nienawiści’, a nie ‘nawoływanie do nienawiści’.
Na podstawie 1-4 twierdzenie, że post kłamie jest również manipulacją. Byłoby miło gdyby politycy wchodzący w skład rządu byli w stanie precyzyjnie powiedzieć o co im chodzi.
No ale precyzja wypowiedzi utrudnia kłamanie.
nigdy nie zrozumiem dlaczego nie można dyskryminować ludzi na tle wyznaniowym. jak mój bóg bedzie kazał mi zabijać innych, to nie mozna mnie dyskryminować tak długo aż kogoś nie zabije?