Podstawowe pytanie nie brzmi, czemu 30 osób z Lewicy nie potrafiło przeforsować tematu praw kobiet, ale czemu nie potrafiło tego zrobić blisko 160 osób z KO… Wszak KO ma te prawa w programie.
Biejat nie będzie marszałkinią senatu haha xD
Nie wiem co o tym myśleć.
Ściganie mowy nienawiści ze względu na orientację, transformacja energetyczna z OZE i atomem, wyłączenie z wycinki cennych przyrodniczo lasów, dofinansowanie PIP, 30-dniowy termin płatności przez markety, pieniądze na badania i rozwój, rozdział kościoła od państwa, mieszkania socjalne i komunalne, remonty pustostanów, przywracanie autobusów i rozwój kolei. A do tego PiS-owskie mordy za kratami.
Piękne. Chciałoby się więcej, ale z drugiej strony nie ma nic oczywiście głupiego, a w programie każdej listy opozycyjnej były takie propozycje. To jest prawdziwy, rozsądny kompromis, w którym każda siła polityczna hamuje i kontroluje inne, tworząc akceptowalną dla wszystkich drogę naprzód.
>4 — Kandydatami Koalicji na Marszałka Sejmu RP są:
>a) Pan Szymon Hołownia w okresie od dnia 13 listopada 2023 r. do dnia 13 listopada 2025
>**b) Pan Włodzimierz Czarzasty w okresie od dnia 14 listopada 2025 r. do końca kadencji.**
Wyborcy Lewicy, cieszycie się z tego wielkiego sukcesu negocjacyjnego pana Włodzimierza?
Papier wszytko przyjmie. Warto sobie zachować tę umowę i odhaczać.
Co widzę, wszędzie są frazy “zwiększymy wydatki” i “zmniejszymy podatki”. Jak?
“Wszyscy jesteśmy równi, a orientacja seksualna i płeć nie może być powodem dyskryminacji. Walka z mową i czynami z nienawiści będzie naszym priorytetem. Znowelizujemy kodeks karny tak, aby mowa nienawiści ze względu na orientację seksualną i płeć była ścigana z urzędu.”
Miały być związki partnerskie, ale przynajmniej nie będzie można pluć im w twarz (wow, bare minimum).
Na co wrażliwsze tematy miało być referendum, tego też w umowie nie widzę.
Można się było tego spodziewać. W wielu sprawach mało konkretów. Ale i tak lepsza niż umowa koalicyjna Morawieckiego, której nie ma wcale.
Aktywiści LGBT tak bardzo naciskali na przyszłych koalicjantów w sprawie równych praw, że w umowie nie pada nawet słowo o związkach partnerskich. Bartowi Staszewskiemu i spółce można podziękować za ostre negocjacje “jak równy z równym”. Tak właśnie należy zabiegać o swoje interesy – poprzez samoograniczenie.
Zwiększą wydatki i zmniejsza wplywy: “Strony Koalicji zgodnie deklarują gotowość do zmniejszenia obciążeń podatkowych nakładanych na pracujących”

Chcieliście niereformowalnych konserw z Trzeciej Drogi, to macie.
Pamiętam to nawoływanie do głosowania na TD, bo inaczej PiS.
Partia, która wzięła Was jako zakładników w czasie wyborów, celowo robiąc sobie próg 8%, żeby potem jęczeć o głosy “bo inaczej PiS”, teraz będzie jako zakładników brała całą koalicję.
Trzeba było głosować na KO i dać im 40%+, żeby mogli zrobić dobrą koalicję z Lewicą. Nakłaniałem do tego.
Aborcji nie będzie. Dla przypomnienia wszystkim prawniczym geniuszom, w polskiej Konstytucji i polskim systemie prawnym wynik referendum nie ma bezpośrednio obowiązującej mocy prawnej. Po referendum organy państwowe mają tylko obowiązek “podjęcia niezwłocznie czynności w celu realizacji wyniku referendum”.
Krótko mówiąc, nawet jak będzie referendum i referendum będzie na “TAK” i będzie ważne, to i tak potem w Sejmie muszą przegłosować odpowiednią ustawę. Rząd taką przygotuje, wywiązując się z obowiązku “podjęcia niezwłocznie czynności w celu…”. A co się wtedy stanie? Wielebny Hołownia i Kosiniak zagłosują w Sejmie przeciw.
To tyle macie z aborcji.
See you in 4 lata!
Tymczasem podczas konferencji prasowej Biedroń pomylił odwagę z odważnikiem: przyszedł na podpisanie umowy koalicyjnej, a opowiadał o tym, co zrobi _poza ramami_ tejże koalicji.
I tak będzie 100 razy lepiej niż teraz.
A kto na ministra obrony narodowej? I co z CPK?
thank you dzizas nie ma kredytu 0%

No i super!
No i nic o aborcji, znowu będą protesty. Aborcja pogrążyła tamten rząd, pogrąży i ten
> Część II. Rozliczenie rządów Zjednoczonej Prawicy
21 comments
Dokument pdf:
https://biznes.pap.pl/pl/news/pap/info/3506431,umowa-koalicyjna-koalicji-obywatelskiej–trzeciej-drogi-i-nowej-lewicy-(dokumentacja)
Where aborcja? Tak właśnie myślałem.
Podstawowe pytanie nie brzmi, czemu 30 osób z Lewicy nie potrafiło przeforsować tematu praw kobiet, ale czemu nie potrafiło tego zrobić blisko 160 osób z KO… Wszak KO ma te prawa w programie.
Biejat nie będzie marszałkinią senatu haha xD
Nie wiem co o tym myśleć.
Ściganie mowy nienawiści ze względu na orientację, transformacja energetyczna z OZE i atomem, wyłączenie z wycinki cennych przyrodniczo lasów, dofinansowanie PIP, 30-dniowy termin płatności przez markety, pieniądze na badania i rozwój, rozdział kościoła od państwa, mieszkania socjalne i komunalne, remonty pustostanów, przywracanie autobusów i rozwój kolei. A do tego PiS-owskie mordy za kratami.
Piękne. Chciałoby się więcej, ale z drugiej strony nie ma nic oczywiście głupiego, a w programie każdej listy opozycyjnej były takie propozycje. To jest prawdziwy, rozsądny kompromis, w którym każda siła polityczna hamuje i kontroluje inne, tworząc akceptowalną dla wszystkich drogę naprzód.
>4 — Kandydatami Koalicji na Marszałka Sejmu RP są:
>a) Pan Szymon Hołownia w okresie od dnia 13 listopada 2023 r. do dnia 13 listopada 2025
>**b) Pan Włodzimierz Czarzasty w okresie od dnia 14 listopada 2025 r. do końca kadencji.**
Wyborcy Lewicy, cieszycie się z tego wielkiego sukcesu negocjacyjnego pana Włodzimierza?
Papier wszytko przyjmie. Warto sobie zachować tę umowę i odhaczać.
Co widzę, wszędzie są frazy “zwiększymy wydatki” i “zmniejszymy podatki”. Jak?
“Wszyscy jesteśmy równi, a orientacja seksualna i płeć nie może być powodem dyskryminacji. Walka z mową i czynami z nienawiści będzie naszym priorytetem. Znowelizujemy kodeks karny tak, aby mowa nienawiści ze względu na orientację seksualną i płeć była ścigana z urzędu.”
Miały być związki partnerskie, ale przynajmniej nie będzie można pluć im w twarz (wow, bare minimum).
Na co wrażliwsze tematy miało być referendum, tego też w umowie nie widzę.
Można się było tego spodziewać. W wielu sprawach mało konkretów. Ale i tak lepsza niż umowa koalicyjna Morawieckiego, której nie ma wcale.
Aktywiści LGBT tak bardzo naciskali na przyszłych koalicjantów w sprawie równych praw, że w umowie nie pada nawet słowo o związkach partnerskich. Bartowi Staszewskiemu i spółce można podziękować za ostre negocjacje “jak równy z równym”. Tak właśnie należy zabiegać o swoje interesy – poprzez samoograniczenie.
Zwiększą wydatki i zmniejsza wplywy: “Strony Koalicji zgodnie deklarują gotowość do zmniejszenia obciążeń podatkowych nakładanych na pracujących”

Chcieliście niereformowalnych konserw z Trzeciej Drogi, to macie.
Pamiętam to nawoływanie do głosowania na TD, bo inaczej PiS.
Partia, która wzięła Was jako zakładników w czasie wyborów, celowo robiąc sobie próg 8%, żeby potem jęczeć o głosy “bo inaczej PiS”, teraz będzie jako zakładników brała całą koalicję.
Trzeba było głosować na KO i dać im 40%+, żeby mogli zrobić dobrą koalicję z Lewicą. Nakłaniałem do tego.
Aborcji nie będzie. Dla przypomnienia wszystkim prawniczym geniuszom, w polskiej Konstytucji i polskim systemie prawnym wynik referendum nie ma bezpośrednio obowiązującej mocy prawnej. Po referendum organy państwowe mają tylko obowiązek “podjęcia niezwłocznie czynności w celu realizacji wyniku referendum”.
Krótko mówiąc, nawet jak będzie referendum i referendum będzie na “TAK” i będzie ważne, to i tak potem w Sejmie muszą przegłosować odpowiednią ustawę. Rząd taką przygotuje, wywiązując się z obowiązku “podjęcia niezwłocznie czynności w celu…”. A co się wtedy stanie? Wielebny Hołownia i Kosiniak zagłosują w Sejmie przeciw.
To tyle macie z aborcji.
See you in 4 lata!
Tymczasem podczas konferencji prasowej Biedroń pomylił odwagę z odważnikiem: przyszedł na podpisanie umowy koalicyjnej, a opowiadał o tym, co zrobi _poza ramami_ tejże koalicji.
I tak będzie 100 razy lepiej niż teraz.
A kto na ministra obrony narodowej? I co z CPK?
thank you dzizas nie ma kredytu 0%

No i super!
No i nic o aborcji, znowu będą protesty. Aborcja pogrążyła tamten rząd, pogrąży i ten
> Część II. Rozliczenie rządów Zjednoczonej Prawicy
🥵🥵🥵🥵🥵🥵🥵🥵🥵🥵🥵🥵🥵🥵🥵🥵🥵🥵🥵