Że pegazus drogi? 50zł na targowisku.

4 comments
  1. To dziwne uczucie, że w sumie gdybym gdzieś przyuważył takiego pegazusa do kupienia to brałbym w ciemno. Pomimo, że gry i kultowe kartridże potrafią kosztować tyle samo co dobre tytuły AAA , nie mówiąc o fikołkach z podłączaniem do telewizora. A przecież emulator na wyciągnięcie ręki, a jak jesteś podobnym nerdem jak ja, to jeszcze masz postawioną malinkę z emulationstation. Ale i tak bym kupił. Bo tak xd

Leave a Reply