**- To na tej sali musi paść odpowiedź, czy jest większość wobec konkretnego projektu ustawy. Ja ostateczne decyzje będę podejmował dopiero wtedy, gdy na moje biurko będą trafiać uchwalone już ustawy – mówił prezydent.**

[https://www.rp.pl/polityka/art39393681-pierwsze-posiedzenie-sejmu-x-kadencji](https://www.rp.pl/polityka/art39393681-pierwsze-posiedzenie-sejmu-x-kadencji)

​

https://preview.redd.it/ck4kj63vr30c1.png?width=498&format=png&auto=webp&s=d960659d965625d6184fa76cafc674972e9b46a8

by mipoja59

12 comments
  1. Czemu miałby wetować ustawy rządu Morawieckiego, w którego utworzenie wierzy?

  2. Nie no i jak tu nie łamać Art 135 paragraf 2?

    No nie da się no…

  3. Do wszystkich osobników drących japę o tym, że ustawa o aborcji i tak byłaby zawetowana. Pierwsze trzeba mieć większość w sejmie. Ale nie będzie się jej mieć, gdy będzie się głosować na klęczników i podsutanników z trzeciej chujni. Brawo liby.

  4. Zdanie może i trochę dziwne, ale właściwie to jest prawdziwe.
    Partia, która coś obiecała powinna dążyć do spełnienia swoich obietnic.
    A nie tak jak Tusk w 2007 roku, gdy zaraz po wygranych wyborach totalnie olał temat PIT i CIT 15%.

  5. Akurat tutaj w pewnym sensie można się z nim zgodzić. Koalicja rządząca powinna przynajmniej próbować dotrzymać obietnic wyborczych przez uchwalanie ustaw, a to, że Andrzej będzie wetował to jego sprawa. Nie powinno być tak, że przez te 2 lata nie będą nic robić bo “po co, i tak zawetuje”.

  6. “Porządek konstytucyjny musi zostać zachowany, nie zgodzę się na żadne obchodzenie czy naginanie prawa – dodał.”

    Bo tak jak on naginał to nikt nie potrafi

    “Andrzej Duda: Będę stał na straży osiągnięć ostatnich ośmiu lat”

    Prezesowi można pogratulować tresury..

  7. A jemu nie chodzi o to w calej wypowiedzi, że nie można nie próbować tworzyć projektów ustaw które się obiecało a potem usprawiedliwiać się “i tak by zawetował to nic nie robilismy”

  8. “Będę wetował co się da, ale to i tak będzie wasza wina”

    Seems legit.

Leave a Reply