Rok temu zapytalem jak dodać drugie auto do aplikacji i w końcu doczekałem się pomocy.

by Ok_Cheesecake_9147

4 comments
  1. Jak pracowałem w odpowiadaniu na zgłoszenia, to najbardziej nienawidziłem takich momentów.

    Robiło się na bieżąco, non stop w wyścigu, żeby wyrobić się w czasie deklarowanym 7 dni na odpowiedź, bo zawsze za dużo zgłoszeń i za mało ludzi, no a w ten sposób jakimś cudem zawsze coś zostawało “na dnie garnka” – jakieś takie zgłoszenia, które gdzieś się zapodziały, były w chuj przeterminowane, ale klient nic do nich nie dodawał, więc ważniejsze było robić te, które jeszcze można zrobić w jakimś terminie. I tak znienacka raz na dwa lata, ktoś z kierownictwa wyskakiwał z pomysłem, że jak jest mało zgłoszeń, to trzeba poodpowiadać na te starocie, bo to nieładnie, żeby tak wisiały.

    I trzeba było odpisywać na jakieś zgłoszenie sprzed półtora roku, gdzie problem już dawno się rozwiązał, zgłaszający pewnie już dawno nie korzystał z naszych uslug i nawet nie pamiętał, że kiedykolwiek coś takiego zgłaszał.

    Zawsze miałem wrażenie, że taka odpowiedź po kilkunastu miesiącach gorzej wygląda wizerunkowo dla marki, niż gdybym te starocie pozamykał w pizdu bez odpowiedzi, ale kierownictwa w korpo nie przekonasz.

Leave a Reply