> Najprawdopodobniej pomylił mundurowego z dzikiem.
XDDDDDD
Za każdym razem.
Licencja myśliwska to właściwie licencja na zabijanie w lesie. Trzeba tylko powiedzieć na koniec, że ofiarę pomylono z dzikiem. Ciekawe czy skazano na karę więzienia choć jednego myśliwego-gapę.
MON – Ministerstwo Ogólnego Nonsensu
Ja wiem, że dla stereotypowego myśliwego wszystko wygląda jak dzik, ale odstrzelenie żołnierza na cholernym POLIGONIE to już wyższy poziom absurdu jak dla mnie.
12 zmech? Niech się dzikomył cieszy, że nie odpowiedzieli ogniem…
Nie mam nic przeciwko, żeby wojskowi wyprowadzili kontratak i wybili wujków z dwururkami
A mogli odpowiedzieć ogniem…
Gdyby tylko denat miał broń, to mógłby się obronić przed myśliwym!!!
^^^^^s
Pomylił z żubrem, dywersantem białoruskim
Może chociaż był trzeźwy.
Ja rozumiem, że ci myśliwi co trafiają (hehe) na pierwsze strony serwisów informacyjnych to ludzie na poziomie Florida Mana, ale no kurwa, czy gościu nie zdziwił się, że ten dzik w kamuflażu lata? XD
Choć z drugiej strony to dość dobre CV na dostanie się do woja na pozycję strzelca.
Czekam na notatkę prasową – żołnierz śmiertelnie postrzelił myśliwego, pomylił go z atakującym najeźdźcą…
myslicie ze duzo psycholi ma licencje mysliwego?
Forfitter szfagier
U mnie w Gdyni, a konkretnie na lokalnym portalu trojmiasto.pl, są często artykuły o dzikach, pokazywane są zooranę tereny zielone, filmiki z dzikami w centrum miasta itp. W komentarzach i w samych artykułach pojawia się teza, jakoby odstrzał dzików byłby remendium na te “problemy”, jednak komentatorzy zapominają o zagrożeniu, jakie niosą za sobą mysliwi. 100 razy bardziej wolę mieć dziki i przeorane trawniki, niż tę niekompetentną i niebezpieczną bandę uprzywilejowanych dziadów z bronią.
15 comments
> Najprawdopodobniej pomylił mundurowego z dzikiem.
XDDDDDD
Za każdym razem.
Licencja myśliwska to właściwie licencja na zabijanie w lesie. Trzeba tylko powiedzieć na koniec, że ofiarę pomylono z dzikiem. Ciekawe czy skazano na karę więzienia choć jednego myśliwego-gapę.
MON – Ministerstwo Ogólnego Nonsensu
Ja wiem, że dla stereotypowego myśliwego wszystko wygląda jak dzik, ale odstrzelenie żołnierza na cholernym POLIGONIE to już wyższy poziom absurdu jak dla mnie.
12 zmech? Niech się dzikomył cieszy, że nie odpowiedzieli ogniem…
Nie mam nic przeciwko, żeby wojskowi wyprowadzili kontratak i wybili wujków z dwururkami
A mogli odpowiedzieć ogniem…
Gdyby tylko denat miał broń, to mógłby się obronić przed myśliwym!!!
^^^^^s
Pomylił z żubrem, dywersantem białoruskim
Może chociaż był trzeźwy.
Ja rozumiem, że ci myśliwi co trafiają (hehe) na pierwsze strony serwisów informacyjnych to ludzie na poziomie Florida Mana, ale no kurwa, czy gościu nie zdziwił się, że ten dzik w kamuflażu lata? XD
Choć z drugiej strony to dość dobre CV na dostanie się do woja na pozycję strzelca.
Czekam na notatkę prasową – żołnierz śmiertelnie postrzelił myśliwego, pomylił go z atakującym najeźdźcą…
myslicie ze duzo psycholi ma licencje mysliwego?
Forfitter szfagier
U mnie w Gdyni, a konkretnie na lokalnym portalu trojmiasto.pl, są często artykuły o dzikach, pokazywane są zooranę tereny zielone, filmiki z dzikami w centrum miasta itp. W komentarzach i w samych artykułach pojawia się teza, jakoby odstrzał dzików byłby remendium na te “problemy”, jednak komentatorzy zapominają o zagrożeniu, jakie niosą za sobą mysliwi. 100 razy bardziej wolę mieć dziki i przeorane trawniki, niż tę niekompetentną i niebezpieczną bandę uprzywilejowanych dziadów z bronią.