Polecam użyć Czernego cienia albo obramowania wokół tekstu, teraz jest nieczytelnie.
ja lubię jak z kasy za przedrożone produkty które niestety czasem jesteśmy zmuszeni po prostu kupować, firmy robią kampanie dezinformacyjne, w których winę za swoje wałki przerzucają na zwykłych ludzi i przekupują rządzących, do obarczania nas dalszymi kosztami ich bardzo zyskownej działalności
Wiekszosc rzeczy wymieniona po lewej to wynik twojego konsumpcyjnego stylu zycia. Jakbys nie jadl syfu produkowanego przez Nestle to zamkneliby linie produkcyjne i przestali truc. Elektrownie dlaczego smrodza? Bo ty uzywasz pradu. Tak w uproszczeniu. Jedyna szansa zeby uratowac srodowisko to zmienic przyzwyczajenia zwyklych ludzi. Wg mnie nie ma szans na to, patrzac na glupie obrazki jak powyzej.
Bo jak wszyscy wiemy aktywiści klimatyczni nie krytykują Big Oil, budowy elektrowni węglowych i nieczystych praktyk ogromnych zakładów przemysłowych xD
To firmy Big Oil wymyśliły że to indywidualne osoby są odpowiedzialne za zmianę klimatu i każdy aktywista który dał się na to nabrać jest idiotą.
Volkswagen może i ma tysiące nieużywanych samochodów na jakiejś pustyni w Nevadzie. ALE TO PRZEZ CIEBIE ŻÓŁWIE MORSKIE UMIERAJĄ BO TO TY WZIĄŁEŚ PLASTIKOWĄ SŁOMKĘ
Jak wiadomo firmy z sektora paliw kopalnych wydobywają surowce dla beki nie żeby zaspokoić popyt
Niedźwiedź szybko tych aktywistów wyjaśnił xd.
Elektrownie węglowe palą węgiel dla beki przecież. Powinny przestać i wszystko będzie dobrze.
Niezły chochoł
Mam taki głupi pomysł!
Może opodatkujmy co2 emitowane przez firmy?
Albo zakażmy im sprzedaży danych produktów, które szkodzą środowisku?
>!Bo właśnie to robi UE wprowadzając ETS, czy zakaz plastików jednokrotnego użytku.!<
Akurat aktywiści klimatyczni znacznie mocniej protestują przeciwko koncernom, aler oczywiście polaczkowi włącza się mentalność księciunia: “mgoę sobie jechać autem gdzie chcę i spalać co chcę, bo jest Święte Prawo Własności”
Słomki to oczywiście bzdura, ale jest w tym trochę racji. Można się zżymać na jachty i samoloty bogatych ze względu na ich hipokryzję, ale w skali globalnej, ich zachowanie nie ma żadnego znaczenia. Znaczenie ma to, jak żyje większość ludzi. Zresztą jest to sytuacja trochę podobna to nawoływań, żeby opodatkować miliarderów. Możesz im dowalić 90% podatek dochodowy i nic się dla finansów publicznych nie zmieni, bo jest ich po prostu zbyt mało. Fajne hasło populistyczne, ale jeśli chcesz mieć lepsze szkoły, szpitale, czy drogi, przyjdzie Ci zapłacić z własnej kieszeni.
Dlatego też cały ten nurt “degrowth” wydaje mi się skazany na niepowodzenie, bo jest to domaganie się, żeby wszystkim żyło się gorzej dla dobra planety. Inwestycje w czystą energię mają sens, natomiast mówienie ludziom, że mają nie grzać domów w zimie (albo podnoszenie cen energii do poziomu, gdy nie mogą) raczej nie jest dobrą strategią i tylko daje argumenty różnym dziwnym radykałom.
13 comments
Polecam użyć Czernego cienia albo obramowania wokół tekstu, teraz jest nieczytelnie.
ja lubię jak z kasy za przedrożone produkty które niestety czasem jesteśmy zmuszeni po prostu kupować, firmy robią kampanie dezinformacyjne, w których winę za swoje wałki przerzucają na zwykłych ludzi i przekupują rządzących, do obarczania nas dalszymi kosztami ich bardzo zyskownej działalności
Wiekszosc rzeczy wymieniona po lewej to wynik twojego konsumpcyjnego stylu zycia. Jakbys nie jadl syfu produkowanego przez Nestle to zamkneliby linie produkcyjne i przestali truc. Elektrownie dlaczego smrodza? Bo ty uzywasz pradu. Tak w uproszczeniu. Jedyna szansa zeby uratowac srodowisko to zmienic przyzwyczajenia zwyklych ludzi. Wg mnie nie ma szans na to, patrzac na glupie obrazki jak powyzej.
Bo jak wszyscy wiemy aktywiści klimatyczni nie krytykują Big Oil, budowy elektrowni węglowych i nieczystych praktyk ogromnych zakładów przemysłowych xD
To firmy Big Oil wymyśliły że to indywidualne osoby są odpowiedzialne za zmianę klimatu i każdy aktywista który dał się na to nabrać jest idiotą.
Volkswagen może i ma tysiące nieużywanych samochodów na jakiejś pustyni w Nevadzie. ALE TO PRZEZ CIEBIE ŻÓŁWIE MORSKIE UMIERAJĄ BO TO TY WZIĄŁEŚ PLASTIKOWĄ SŁOMKĘ
Jak wiadomo firmy z sektora paliw kopalnych wydobywają surowce dla beki nie żeby zaspokoić popyt
Niedźwiedź szybko tych aktywistów wyjaśnił xd.
Elektrownie węglowe palą węgiel dla beki przecież. Powinny przestać i wszystko będzie dobrze.
Niezły chochoł
Mam taki głupi pomysł!
Może opodatkujmy co2 emitowane przez firmy?
Albo zakażmy im sprzedaży danych produktów, które szkodzą środowisku?
>!Bo właśnie to robi UE wprowadzając ETS, czy zakaz plastików jednokrotnego użytku.!<
Akurat aktywiści klimatyczni znacznie mocniej protestują przeciwko koncernom, aler oczywiście polaczkowi włącza się mentalność księciunia: “mgoę sobie jechać autem gdzie chcę i spalać co chcę, bo jest Święte Prawo Własności”
Słomki to oczywiście bzdura, ale jest w tym trochę racji. Można się zżymać na jachty i samoloty bogatych ze względu na ich hipokryzję, ale w skali globalnej, ich zachowanie nie ma żadnego znaczenia. Znaczenie ma to, jak żyje większość ludzi. Zresztą jest to sytuacja trochę podobna to nawoływań, żeby opodatkować miliarderów. Możesz im dowalić 90% podatek dochodowy i nic się dla finansów publicznych nie zmieni, bo jest ich po prostu zbyt mało. Fajne hasło populistyczne, ale jeśli chcesz mieć lepsze szkoły, szpitale, czy drogi, przyjdzie Ci zapłacić z własnej kieszeni.
Dlatego też cały ten nurt “degrowth” wydaje mi się skazany na niepowodzenie, bo jest to domaganie się, żeby wszystkim żyło się gorzej dla dobra planety. Inwestycje w czystą energię mają sens, natomiast mówienie ludziom, że mają nie grzać domów w zimie (albo podnoszenie cen energii do poziomu, gdy nie mogą) raczej nie jest dobrą strategią i tylko daje argumenty różnym dziwnym radykałom.