Z pozdrowieniami dla Polskich Patriotów cieszących się z wyników wyborów w Holandii

by Szarrukin

9 comments
  1. Cieszymy się wyczekując jakie cuda wymyślą UE, prounijne media i rządy, by udupić ich władzę. “Nacjonaliści”, “faszyści” i “rasiści” już nie działają, a zamach na konstytucję raczej ciężko będzie przepchnąć, chociaż jakąś formę kodziarzy pewnie zmajstrują.
    Kupujemy popcorn i czekamy co wymyślą.
    Przyda się też kolejna cegiełka do przeciwwagi względem unijnych zakusów do federalizacji.
    A jeśli jakiegoś Holendra przekonała antypolska narracja, to może mają dobry powód ku temu – ich kraj, ich sprawa, ich wybór, a Holandia nie jest żadnym potencjalnym zagrożeniem dla Polski.
    Miałbyś rację, jeśli zwyciężyłoby AfD w Niemczech, ale w Holandii niech sobie nawet szariat wprowadzą jak chcą.

    Edit: LóL, ale tu lemingowo… 😅

  2. nie widziałem ani jednej osoby, której podoba się ta partia, lewica bedzie ich nazywała nazistami, polskie centrum zarzuci brak wolności wyznania i jawne popieranie sekularyzmu, prawica nie uzna ich za prawicę bo wspierają lgbt

  3. nic widzę niekonsekwencji, prawicom już dawno nie chodzi o cokolwiek poza tym żeby kogoś poza nimi dupa bolała

  4. Odcinek Działu Zagranicznego z wczoraj dobrze nakreśla nastroje w Holandii i tłumaczy ich przyczyny

    tl;dr Holendrzy nie maja gdzie mieszkać, bo imigranci z Europy przyjeżdżający na studia zabierają mieszkania, a ci chętnie tam jeżdżą bo uniwersytety są nastawiane na zarabianie więc opłaca im się sciagac obcokrajowców swoją ofertą. Polecam posłuchać żeby zobaczyć jakie problemy przynosi za dużo kapitalizmu

  5. Chcę żeby Polska miała prawo do tego, żeby regulować imigrację kierując się dobrem i bezpieczeństwem naszego narodu.

    Liczę się z tym, że inne narody mają takie samo prawo i moga sobie nie wpuszczać kogo tylko chcą. Nawet mnie.

  6. Tak odnosząc się do stosunku Wildersa do czegokolwiek i wszelkich jego planów. Jego partia jest trochę jak PiS. Wygrali wybory, ale rzadu nie stworzą, gdyż sam fakt wygranej jego partii wymusi współpracę pozostałych, bardziej mainstream-owych ugrupowań.

    Jednocześnie warto zwrócić uwagę na szerszy kontekst. Zarówno Holendrzy, jak i obywatele innych państw europejskich są zmęczeni inflacją, rosnącymi kosztami życia, przestępczością i utratą poczucia bezpieczeństwa w związku z niekontrolowanym napływem imigrantów.

    Są to problemy ignorowane przez polityków głównego nurtu od lat. AFD w Niemczech, Partia Wolności w Holandii… to brak sprawczości tradycyjnych partii jest katalizatorem ich wzrostu.

    A co do Polaków w NL. Nawet gdyby Wilders zdobył większość, to i tak nie mógłby z nimi nic zrobić z uwagi na Traktaty Unijne – jest to czysto populistyczne gadanie bez pokrycia. Dodatkowo, tak od siebie. Wielu naszych rodaków robi trzodę w Holandii. Trudno, grunt że nie robią trzody u Nas.

Leave a Reply