Fogiel pytany o Pegasusa. Mówi o Reptilianach i konsoli do gier

8 comments
  1. > – Ja zachowuję dalece idącą wstrzemięźliwość wobec rewelacji “Gazety Wyborczej”. To jest gazeta, która kilka tygodni temu pomyliła ministra (Przemysława) Czarnka z Leszkiem Czarneckim. Napisali artykuł o tym drugim, a używali nazwiska tego pierwszego – mówił Fogiel pytany o publikację “Gazety Wyborczej” ws. Pegasusa.

    > – Wiarygodność jest żadna. Skąd ja mieć pewność, że któryś z autorów nie znalazł na strychu starej konsoli (do gier – red.) Pegasus z komunii i mu się nie pomyliło? – pytał Fogiel.

    Chciałem napisać głupi żart, ale Fogiel jest głupim żartem, więc nie trzeba.

  2. Ah, nie ma to jak trywializacja poważnego problemu, jakim jest jakieś tam podsłuchiwanie polityków opozycji w trakcie wyborów i puszczanie z tego sfabrykowanej wiadomości mailowej w głównym wydaniu wiadomości albo podsłuchiwanie adwokata czy prokuratora w trakcie wykonywania przez nich zawodu. Tajemnica adwokacka i śledztwa? Demokracja? Nixon? Nie słyszałem xD

  3. Zastanawiam się czy ten spin jest genialnie głupi czy po prostu głupi. Zależy już od opinii publicznej.

Leave a Reply