20 lat po śmierci Tuska będą nadal udawać, że to jego wina.
Janusz Kowalski nie istnieje. To znaczy istnieje, ale nie jest człowiekiem. Wizerunek Janusza Kowalskiego został wygenerowany przez sieć neuronową na podstawie analizy kilkunastu tysięcy twarzy przeciętnego Polaka. Reprezentuje coś w rodzaju super-polaka. Jego imię i nazwisko jest mrugnięciem okiem w stronę obserwatorów, mówi nam: patrzcie hehe JANUSZ KOWALSKI, JANUSZ. KOWALSKI. Jest taki jak wy, wasz kolega, wiecie Janusz ten no. Kowalski.
Powiecie może, że przecież pisze na Twitterze albo widać go w telewizji. Ale czy na pewno? Wszystkie jego Twitty są kompilacją losowych zlepków programu PiS i Solidarnej Polski. Ten twór nie wyraził nigdy żadnej oryginalnej myśli, która nie byłaby już w pewien sposób przeżutym materiałem propagandowym swojej partii. Stawiam dolary przeciw kasztanom, że mamy tutaj do czynienia z chińskim pokojem – “Janusz” posługuje się pustomową partyjną (która już sama w sobie jest pozbawiona przekazu, przy nadmiernej formie) ale sam nie rozumie tego co mówi. Wizerunek w TV? A co to za problem go wygenerować albo wstawić potem?
A może ktoś go widział na żywo? Ja nie. Nie znam też nikogo kto widziałby Janusza Kowalskiego na żywo. Dlaczego? Bo on po prostu nie istnieje.
Nad istnieniem Janusza Kowalskiego panuje w Polsce zmowa milczenia. Dlaczego politycy opozycji nie protestują przed wykorzystywaniem złośliwego SPI (Sztuczna Pato Inteligencja) w polityce? Bo to wygodne mieć takiego (dosłownie!) chochoła do bicia. Istnienie SPI o nazwie Janusz Kowalski.exe jest na rękę Budce, Czarzastemu i Hołowni.
Żądam natychmiastowego przedstawienia dowodów na istnienie Janusza Kowalskiego.
W programie był Horała i Kowalski, więc generalnie człowiek ich słucha i się zwoje mózgowe prostują. Natomiast jeśli ktoś ma ochotę na taki eksperyment i da radę przesłuchać całość, to obsesja Kowalskiego na temat Tuska jest porażająca.
Gdyby zagrać w jakąś drinking game i pić kilona za każdym razem jak powie Tusk, to nie ma szans dotrwać do końca zanim skończy się pod stołem.
Jak to mówił pan Umberto Eco? – uznawanie wrogów za jednocześnie bardzo słabych i bardzo silnych jako cecha faszyzmu, czy tutaj dodałbym od siebie – współczesnego populizmu.
Tusk jest jednocześnie za wszystko winny, zorganizował śmierć prezydenta, został prezydentem Europy i w ogóle stoi na czele krucjaty Niemiec wymierzonej w Bolzgę i Bolagów. Taka jego ogromna sprawczość.
Zarazem za jego czasów nic nie zostało zrobione, jest nieudolny, w Europie to tylko klepie polityków po plecach i w ogóle to w Europie nic nie znaczył a on sam to w ogóle nic nie może.
Pięknie to koresponduje z dwójmyśleniem z 1984. Jeszcze niedawno dla osób urodzonych za b. późnego PRL i III RP czysta fikcja, a teraz praktycznie widzimy to na co dzień coraz częściej.
Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci Tuskiem
Przecież to proste – Donald Tusk powinien stanąć przed Trybunałem Stanu za uniemożlienie postawienia tam Lecha Kaczyńskiego, poprzez zamordowanie go w Smoleńsku
/s
Co to jest umysł Janusza Kowalskiego?
Odpowiedzi są z klucza więc Donald Tusk to zawsze właściwa odpowiedź.
Coś tam coś tam Kartagina.
Jeśli przyrównać mózg do pustyni a jego pofałdowania do wydm to umysły co niektórych są jak kamieniste plaże…
10 comments
20 lat po śmierci Tuska będą nadal udawać, że to jego wina.
Janusz Kowalski nie istnieje. To znaczy istnieje, ale nie jest człowiekiem. Wizerunek Janusza Kowalskiego został wygenerowany przez sieć neuronową na podstawie analizy kilkunastu tysięcy twarzy przeciętnego Polaka. Reprezentuje coś w rodzaju super-polaka. Jego imię i nazwisko jest mrugnięciem okiem w stronę obserwatorów, mówi nam: patrzcie hehe JANUSZ KOWALSKI, JANUSZ. KOWALSKI. Jest taki jak wy, wasz kolega, wiecie Janusz ten no. Kowalski.
Powiecie może, że przecież pisze na Twitterze albo widać go w telewizji. Ale czy na pewno? Wszystkie jego Twitty są kompilacją losowych zlepków programu PiS i Solidarnej Polski. Ten twór nie wyraził nigdy żadnej oryginalnej myśli, która nie byłaby już w pewien sposób przeżutym materiałem propagandowym swojej partii. Stawiam dolary przeciw kasztanom, że mamy tutaj do czynienia z chińskim pokojem – “Janusz” posługuje się pustomową partyjną (która już sama w sobie jest pozbawiona przekazu, przy nadmiernej formie) ale sam nie rozumie tego co mówi. Wizerunek w TV? A co to za problem go wygenerować albo wstawić potem?
A może ktoś go widział na żywo? Ja nie. Nie znam też nikogo kto widziałby Janusza Kowalskiego na żywo. Dlaczego? Bo on po prostu nie istnieje.
Nad istnieniem Janusza Kowalskiego panuje w Polsce zmowa milczenia. Dlaczego politycy opozycji nie protestują przed wykorzystywaniem złośliwego SPI (Sztuczna Pato Inteligencja) w polityce? Bo to wygodne mieć takiego (dosłownie!) chochoła do bicia. Istnienie SPI o nazwie Janusz Kowalski.exe jest na rękę Budce, Czarzastemu i Hołowni.
Żądam natychmiastowego przedstawienia dowodów na istnienie Janusza Kowalskiego.
Jak ktoś jest zainteresowany:
https://www.youtube.com/watch?v=HceBeH6ZYGA
W programie był Horała i Kowalski, więc generalnie człowiek ich słucha i się zwoje mózgowe prostują. Natomiast jeśli ktoś ma ochotę na taki eksperyment i da radę przesłuchać całość, to obsesja Kowalskiego na temat Tuska jest porażająca.
Gdyby zagrać w jakąś drinking game i pić kilona za każdym razem jak powie Tusk, to nie ma szans dotrwać do końca zanim skończy się pod stołem.
Jak to mówił pan Umberto Eco? – uznawanie wrogów za jednocześnie bardzo słabych i bardzo silnych jako cecha faszyzmu, czy tutaj dodałbym od siebie – współczesnego populizmu.
Tusk jest jednocześnie za wszystko winny, zorganizował śmierć prezydenta, został prezydentem Europy i w ogóle stoi na czele krucjaty Niemiec wymierzonej w Bolzgę i Bolagów. Taka jego ogromna sprawczość.
Zarazem za jego czasów nic nie zostało zrobione, jest nieudolny, w Europie to tylko klepie polityków po plecach i w ogóle to w Europie nic nie znaczył a on sam to w ogóle nic nie może.
Pięknie to koresponduje z dwójmyśleniem z 1984. Jeszcze niedawno dla osób urodzonych za b. późnego PRL i III RP czysta fikcja, a teraz praktycznie widzimy to na co dzień coraz częściej.
Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci Tuskiem
Przecież to proste – Donald Tusk powinien stanąć przed Trybunałem Stanu za uniemożlienie postawienia tam Lecha Kaczyńskiego, poprzez zamordowanie go w Smoleńsku
/s
Co to jest umysł Janusza Kowalskiego?
Odpowiedzi są z klucza więc Donald Tusk to zawsze właściwa odpowiedź.
Coś tam coś tam Kartagina.
Jeśli przyrównać mózg do pustyni a jego pofałdowania do wydm to umysły co niektórych są jak kamieniste plaże…