Zachorowalność na zaburzenia nerwicowe w 2019 roku według województw (diagnozy na 100 tysięcy mieszkańców). Źródło: GUS

5 comments
  1. No bo sobie ci miastowi wymyślają, widłami by pomachał i do kościoła poszedł, to by mu przeszła depresja. A, że co drugi chłop pije, każda młoda dziewczyna wyjeżdża, a w zeszłym roku 3 się w stajni powiesiło? Panie, tak zawsze było.

  2. *Dostępność pomocy/diagnostyki dla osób z zaburzeniami nerwicowymi według województw.

  3. Wygląda trochę jak ilustracja domysłów wg których w biedniejszych i mniej rozwiniętych regionach ludzie nie mają czasu na pierodoly w stylu zaburzeń psychicznych “w Afryce ludzie nie mają czasu na depresje”
    Podczas gdy występowanie zaburzeń psychicznych jest z grubsza mówiąc wyższe tam gdzie większa bieda i problemy, odwrotnie proporcjonalnie do dostępności diagnostyki. Lekarze bez granic na gwałt szukają chirurgów, ginekologów, pediatrów, zakaznikow no i psychiatrów

Leave a Reply