Sam film jest zdecydowanie wart obejrzenia (a nawet wybrania się do kina), czy się *Chłopów* pamięta ze szkoły, czy nie. W jednym zdaniu mogę go podsumować jako ‘przegląd tradycyjnych patologii (i innych problemów społecznych)’ – co otworzyło mi trochę oczy, bo Reymonta zapamiętałem raczej jako ‘piewcę polskiej wsi’ ukazującego rozterki moralne, a tu po prostu wszyscy są jakoś pierdolnięci.
Praca w efektach specjalnych nie popłaca, szok i niedowierzanie – i to jeszcze w Polsce! Z drugiej strony nie kazali im wyprowadzić się do Kanady albo ich wywalą (czyli tu i tak Pan z Hameryki dobry).
To, akcja z Mappą w Japonii. Może w końcu ludzie którzy nie siedzą w tym zobaczą, że poza aktorami i producentami w filmie się zapierdala za wcale nie duże pieniądze.
3 comments
Sam film jest zdecydowanie wart obejrzenia (a nawet wybrania się do kina), czy się *Chłopów* pamięta ze szkoły, czy nie. W jednym zdaniu mogę go podsumować jako ‘przegląd tradycyjnych patologii (i innych problemów społecznych)’ – co otworzyło mi trochę oczy, bo Reymonta zapamiętałem raczej jako ‘piewcę polskiej wsi’ ukazującego rozterki moralne, a tu po prostu wszyscy są jakoś pierdolnięci.
Praca w efektach specjalnych nie popłaca, szok i niedowierzanie – i to jeszcze w Polsce! Z drugiej strony nie kazali im wyprowadzić się do Kanady albo ich wywalą (czyli tu i tak Pan z Hameryki dobry).
To, akcja z Mappą w Japonii. Może w końcu ludzie którzy nie siedzą w tym zobaczą, że poza aktorami i producentami w filmie się zapierdala za wcale nie duże pieniądze.