Media powinny wciąż nazywać to twitterem i mieć gdzieś opinię pewnego miliardera.
Na chwilę obecną więcej “Community Notes” było poprawnych, co nie zmienia faktu, że kilka już znalazłem które się rozmijały z prawdą. Np doniesienia o braku podanego wykształcenia Szymona Hołowni na stronie sejmu. W community notes jest zawarta informacja o niezgodności ze stanem faktycznym, a w całej sytuacji wyszło że faktycznie dopiero po nagłośnieniu sprawy, ta informacja została dołączona (warto sprawdzić chociażby przez wayback machine)
pis(s)owcy boją się weryfikacji swoich bredni? Stare, znałem.
3 comments
Serwis X. Jak to brzmi debilnie.
Media powinny wciąż nazywać to twitterem i mieć gdzieś opinię pewnego miliardera.
Na chwilę obecną więcej “Community Notes” było poprawnych, co nie zmienia faktu, że kilka już znalazłem które się rozmijały z prawdą. Np doniesienia o braku podanego wykształcenia Szymona Hołowni na stronie sejmu. W community notes jest zawarta informacja o niezgodności ze stanem faktycznym, a w całej sytuacji wyszło że faktycznie dopiero po nagłośnieniu sprawy, ta informacja została dołączona (warto sprawdzić chociażby przez wayback machine)
pis(s)owcy boją się weryfikacji swoich bredni? Stare, znałem.