Pamiętacie ten klasyk? Cringe straszny, ale co to były za imprezy… kto się bawi ze mną?

Pamiętacie ten klasyk? Cringe straszny, ale co to były za imprezy… kto się bawi ze mną? from Polska

3 comments
  1. Poprosiłam znajomego streamera (u/Linkreadermusic) o perkusyjny komentarz do tego cuda, i nie wiem, które z nas bardziej się krzywiło LMAO ale klasyk to klasyk. Tradycja i takie tam

  2. Heh, ja generalnie nie jestem za disco polo, ale jakoś mimo wszystko disco polo przed 2000 rokiem wydaje mi się klasyczne i nie boli w uszy jak nowe.

    Fajnie że chciało się komuś przemęczyć to na strimku.

  3. Odczuwam obrzydzenie kiedy słyszę discopolo. Wręcz takie klasyczne obrzydzenie, jak widzisz robaki wijące się i twój żołądek robi się ciężki. Kultura męskich pigułek pomogła mi odkryć dlaczego. Mianowicie czuję obrzydzenie do wokalisty – ma niemęski modulowany głos, nie ma męskiej sylwetki, zwykle brzuszek ciążowy, i wygląda na głupszego ode mnie, ale śpiewa o miłości i seksie w pierwszej osobie, a odbiorczynią słów jest słuchaczka, czyli ja “zakochałem się w tobie sia la la la la”. No i od tego mam mdłości.

    Nie przyznaję się w towarzystwie do powodów mojej niechęci, ale wydaje mi się, że dużo kobiet to odczuwa.

Leave a Reply