Znaleziony na lotnisku w Katowicach

by transport_in_picture

8 comments
  1. Z tego co wiem to taki model do rozwożenia kontenerów po bazie logistycznej i taki design jest po to żeby poprawić widoczność przy manewrach czy coś w tym stylu.

  2. Bo ma windę z przodu (ta klatka). Drzwi do budy też. Łatwiej podjechać do samolotu przodem.

  3. Jest to samochód z żarciem, które ładowane jest do samolotów przed długimi lotami. Cała paka unosi się na podnośniku do [wysokości wejścia w samolocie](https://images.flightsim.to/images/24/epwa-warsaw-chopin-airport-gsx-profile-YSUpJ.jpg?width=1400&auto_optimize=medium), aby umożliwić przenoszenie jedzenia po pionowym pomoście.

    Na podobnej zasadzie [high loaderami](https://www.aviationgse.com/wp-content/uploads/2016/09/2013-10-01-green_line_pr.jpg) ładuje się cargo.

    Co do kształtu kabiny, to najwyraźniej producent stwierdził, że łatwiej będzie ją zwęzić, niż korzystać z rozkładanych czy ruchomych pomostów, które byłby bardziej awaryjne, a rozkładanie ich trwałoby dłużej.

    Ktoś poniżej wspomniał o widoczności i to zupełnie nie to – kierowca podjeżdżając pod samolot nie patrzy na samolot, tylko na osobę stojącą przed nim, która go naprowadza. Dotknięcie samolotu sprzętem naziemnym to wielkie no-no, bo o ile dotknięcie samo w sobie nie jest groźne, to samolot bujający się góra-dół zaczepiając o pomost potrafi wywołać spore szkody. A samolot baaardzo się buja i widać jak pracuje podczas załadunku, rozładunku, podmuchów wiatru czy przesuwania ładunku w środku.

Leave a Reply