Cz

16 comments
  1. Swoją droga mnóstwo komentarzy o hajsie jego ojca etc. A mnie zawsze w tej sytuacji zastanawia nawet nie to czy sali mu kapitał w postaci gotówki, ale to jaki nagromadzili kapitał alternatywny. Kontakty, słówko do odpowiednich osób warte więcej niż gotówka. Najlepsza edukacja, prawdopodobnie brak zmartwień o dach nad głowa i prozaiczne rzeczy jak rachunki, gotowanie, sprzątanie etc. W skrócie warunki do tego by wyhodować bogacza 🙂

  2. Praktycznie wszyscy komentujący tutaj muszą być co najmniej milionerami skoro wystarczy być w klasie wyższej żeby twoje dziecko zostało najbogatszym człowiekiem na ziemi, to co to za problem dla tych geniuszy.

Leave a Reply