Hołownia spotkał się z legalnie przebywającymi u nas azylantami, wbrew różnym teoriom.

by Spirited_Employer_73

9 comments
  1. zwolennikom strzelania do brązowych ludzi bo obrona granic nie wytłumaczysz

  2. Czyli plan Putina i Łukaszenki działa, świetnie xd to zachęci jeszcze większe fale szturmujących granicę ludzi

  3. Źródo: [https://dorzeczy.pl/kraj/529392/migranci-z-granicy-bialoruskiej-w-sejmie-burza-w-sieci.html](https://dorzeczy.pl/kraj/529392/migranci-z-granicy-bialoruskiej-w-sejmie-burza-w-sieci.html)

    >W spotkaniu udział wzięli potrzebujący, bezdomni, osoby zmagające się z uzależnieniami i innymi problemami. Wśród gości lidera Polski 2050 byli też migranci. “W życiu bym nie pomyślała, będąc w lesie na granicy białorusko-polskiej, że któregoś dnia zostanę zaproszona do polskiego Sejmu. Że znajdę się w gronie osób specjalnie zaproszonych. Taka myśl, nie przeszłaby mi nawet wtedy przez głowę” – Fundacja Ocalenie (zajmująca się pomocą humanitarną “uchodźcom”, którzy przedostali się bezprawnie na stronę polską, forsując granicę Białorusi) cytuje Lysette, która **miała doświadczyć trzech push-backów. Oznacza to, że kobieta próbowała przekroczyć granicę z Polską nielegalnie.**

    Być może jest faktycznie tak, że wszystkie osoby znalazły się tam legalnie i otrzymały stosowne dokumenty pobytu.

    Jeśli jednak wierzyć w informacje z gazety, to nasze prawo jest zatrważająco nieskuteczne i należy je zmienić. Jeśli osoba próbowała przekroczyć granicę RP nielegalnie trzy razy, a następnie RP legalizuje jej pobyt, to nasze państwo działa w mojej ocenie niesprawnie.

    Uważam, że należy zmienić prawo i zablokować możliwość otrzymania jakiegokolwiek pobytu na terytorium RP osobom, które próbowały się przedostać do RP nielegalnie przez granicę. W przypadku tej pani należy zmienić prawo tak, aby niezwłocznie odebrać jej prawo do pobytu na terytorium RP i nakazać jego opuszczenie w tydzień (aby nie być nieludzkim ten tydzień na opuszczenienie bym zostawił).

    Ktoś, kto próbuje się przedostać na terytorium RP nielegalnie powinien mieć z automatu odebrane prawo do ubiegania się o azyl.

    Oczywiście, w przypadku przekraczania legalnie przez przez przejścia graniczne należy stosować odpowiednie przepisy o uchodźcach i migrantach. Legalni migrańci nie mogą cierpieć ze wzglęu na nielegalnych.

    Co do uchodźców stosowałbym inne przepisy, ale oczywiście uchodźców z krajów nieogarniętych wojną (Białoruś) od razu bym odsyłał z kwitem.

  4. Rząd Zjednoczonej Prawicy, nasze wspaniałe prawaki, są zamieszani a aferę wizową, w biednych krajach sprzedawano wizy.

    Dlaczego nasi prawaccy nacjonalistyczni komentatorzy jakoś o tym nie wspominają, za to uwielbiają nas straszyć tym co się dzieje na granicy?

    [https://www.money.pl/gospodarka/wraca-afera-wizowa-bedzie-komisja-sledcza-6975560573266880a.html](https://www.money.pl/gospodarka/wraca-afera-wizowa-bedzie-komisja-sledcza-6975560573266880a.html)

    Wyjaśnijcie dlaczego przed wyborami inne prawicowe twory nie atakowały pisu za sprowadzenie do kraju tysięcy imigrantów którzy nie byli weryfikowani, a którzy zwyczajnie kupowali wizy?

  5. „osoby z doświadczeniem uchodźczym”??? Co to niby ma znaczyć?

  6. TRZY PUSHBACKI

    TAK LEWAKI

    ZARAZ PRZYJDZIE HIV

    WSZYSTKO BĘDZIE GIT

  7. Rzeczywistość jedno, ale to jak można użyć dane słowa (lub tu: obrazki) bez kontekstu drugie. Hołownia powinien być na tyle odpowiedzialnym politykiem, żeby wiedzieć, że wroga propaganda może zbyt łatwo użyć go przeciwko nam – żeby zachęcić więcej frajerów z Afryki i Bliskiego Wschodu do straceńczej wyprawy na naszą granicę

  8. Jestem w szoku jak wiele osób w komentarzach wypowiada się nie znając podstawowych pojęć, ani sytuacji.

    Azylant = osoba, która uciekła przed prześladowaniami/ludobójstwem/wojną ze swojego kraju.

    Azylant ma obowiązek zatrzymać się w pierwszym bezpiecznym kraju do jakiego trafi – dlatego oni są akurat w Polsce.

    Większość nielegalnych imigrantów to nie azylanci. Tacy zwykli migranci ekonomiczni są po przekroczeniu granicy zwyczajnie deportowani tam skąd przyjechali.

    Azylant to osoba, której nie można deportować bo grożą jej wspomniane prześladowania/ludobójstwo/wojna.

    Tak działa prawo międzynarodowe. Jeśli nielegalnie wjedziesz do kraju, to jesteś deportowany. Jeśli takie deportowanie prawdopodobnie skończyłoby się twoją śmiercią, to składasz wniosek o azyl. Wtedy jesteś azylantem i masz obowiązek pozostać w kraju który udzielił ci azylu tak długo jak masz ten status.

    Najprawdopodobniej te osoby uciekając ze swojego kraju wpadły w sidła Łukaszenki, który wykorzystał ich do swojej wojny hybrydowej. Myśleli że będą mogli zamieszkać w ,,europejskim kraju” jakim jest dla nich Białoruś (zresztą nie zdziwiłbym się gdyby większość z nich nie rozróżniała Białorusi od Polski, czy Litwy). Zostali porzuceni na granicy i przez jakiś czas się tam wałęsali. Aresztowała ich nasza straż graniczna i najprawdopodobniej gdy miała się rozpocząć procedura deportacji, to okazało się, że w ich kraju grozi im niebezpieczeństwo. Udzielono im więc azylu i teraz mają obowiązek pozostać w Polsce.

Leave a Reply