Wielka Brytania doprowadziła do katastrofy mieszkaniowej. Idziemy jej śladem

by iceasteroid

6 comments
  1. Patrząc na to że mieszkania są tańsze względem średnich zarobków niż 10 lat temu i obecnie powstaje ponad 200 tysięcy mieszkań rocznie to chyba nie

  2. A to nie też tak, że rynek mieszkaniowy zaczynają również psuć wszelkiej maści fundusze kupujące cały blok pod wynajem, najlepiej airBnB?

  3. Kulturowo u nas jest inaczej niż w Stanach czy WB, gdzie dominują pojedyncze domy, w trakcie gdy u nas buduje się głównie bloki. Dużo gestsza zabudowa oznacza że po pierwsze ciężej jest zdominować rynek pojedynczym graczom (jest fizycznie dużo osobnych lokali) oraz cena za m2 jest tańsza (bo na tym samym terenie mieszka więcej ludzi, a teren to największe ograniczenie)

  4. Dodam że rynek nieruchomości socjalnych w nl to prawie 50 procent

  5. no tak, w UK są dopłaty do czynszu i to spore np. Brytyjczyk z dysleksją dostanie dopłatę w wysokości 50% do czynszu i do tego jeszcze osobistego asystenta, który ma załatwiać wszelkie urzędowe sprawy…

    W Polsce nie ma dopłat do czynszu i nie będzie. Rynek jest nieregulowany, brak budownictwa komunalnego i socjalnego…Ogólnie jesteśmy w dupie.

Leave a Reply