Żyje. Dałem mu pod tutkę wody z cukrem. Wsówał jak szalony. Jak się trochę ogrzał to poleciał do grzejnika i tam się kręci. Mamy dla niego zapas owoców. Google mówią, że dożyje do wiosny.

by TheodoreTheVacuumCle

6 comments
  1. Też mam takiego jakoś od końca października. Daje mu plaster jabłka rozdziabany widelcem. Staje na nim, wyciąga trąbkę i się żywi. Potem gdzieś się chowa na parę dni i wraca na jabłko.

  2. U mnie takie motyle siadają na schodach które prowadzą na dach i na nich zimują. W tym roku są 2

  3. Hmm, koło 18 grudnia też widziałem takiego ale akurat w mieście, ale biedak ledwo chyba już żył bo go wiatr na ulicy zwijał na wszystkie strony

  4. Mało znany symbol mówiący o tym że jeśli masz poniżej 50lat, to nie warto odkładać kasy na emeryturę

  5. Pamiętam jak parę lat temu widziałem podobnego w kościele w środku zimy. Trzeba powiedzieć nieźle to wykombinował ciepło i żarcie ciągle miał.

Leave a Reply