Żyje. Dałem mu pod tutkę wody z cukrem. Wsówał jak szalony. Jak się trochę ogrzał to poleciał do grzejnika i tam się kręci. Mamy dla niego zapas owoców. Google mówią, że dożyje do wiosny.
Też mam takiego jakoś od końca października. Daje mu plaster jabłka rozdziabany widelcem. Staje na nim, wyciąga trąbkę i się żywi. Potem gdzieś się chowa na parę dni i wraca na jabłko.
Ładny. Może to przez to globalne ocieplenie
U mnie takie motyle siadają na schodach które prowadzą na dach i na nich zimują. W tym roku są 2
Hmm, koło 18 grudnia też widziałem takiego ale akurat w mieście, ale biedak ledwo chyba już żył bo go wiatr na ulicy zwijał na wszystkie strony
Mało znany symbol mówiący o tym że jeśli masz poniżej 50lat, to nie warto odkładać kasy na emeryturę
Pamiętam jak parę lat temu widziałem podobnego w kościele w środku zimy. Trzeba powiedzieć nieźle to wykombinował ciepło i żarcie ciągle miał.
6 comments
Też mam takiego jakoś od końca października. Daje mu plaster jabłka rozdziabany widelcem. Staje na nim, wyciąga trąbkę i się żywi. Potem gdzieś się chowa na parę dni i wraca na jabłko.
Ładny. Może to przez to globalne ocieplenie
U mnie takie motyle siadają na schodach które prowadzą na dach i na nich zimują. W tym roku są 2
Hmm, koło 18 grudnia też widziałem takiego ale akurat w mieście, ale biedak ledwo chyba już żył bo go wiatr na ulicy zwijał na wszystkie strony
Mało znany symbol mówiący o tym że jeśli masz poniżej 50lat, to nie warto odkładać kasy na emeryturę
Pamiętam jak parę lat temu widziałem podobnego w kościele w środku zimy. Trzeba powiedzieć nieźle to wykombinował ciepło i żarcie ciągle miał.