Dłuższy weekend, dłuższa imprezka, to i o zgon łatwiej? Niech on sobie jakiegoś rzecznika prasowego znajdzie.
oj tam, nakaże się żeby kazda kobieta miała co najmniej troje dzieci
Wy widzicie rosnace liczby zgonow a ja widze rozkwit branzy pogrzebowej. Macie typowe myslenie biedaka. ^^^^/s
Uczcimy to siedmioma sekundami zadumy a potem jak zwykle Alleluja i do przodu.
A tymczasem Uniwersytet Śląski powraca do nauczania stacjonarnego.
Bzdury, to przecież taka lżejsza grypa, na to się nie umiera! Znaczy, tylko stare dziady i baby i cukrzyki umierajom, a cała ta reszta to pewnie w wypadkach i na raka pozdychali, tylko w papierach im kowida wpisali, bo oni, panie, PINIĄDZORY na tym trzepią takie, że normalnie no! Z pierwszej ręki informacja – zięć siostry znajomego pani Basi od nas z księgowości spadł z drzewa jak sąsiadowi gruszki podpierdalał i kark skręcił, ale w papierach, panie, kowid. No i piniądzory lecą, na tych profesorów konowałów doktorów jednych!
11 comments
Gratulacje panie ministrze.
Dokonało się! Teraz odliczamy wstecz
“Kolejny smutny tydzień, w którym nie zrobiliśmy kompletnie nic, żeby zapobiec śmierci naszych obywateli, aby nie zrazić nasz elektorat”
Poprawiłem. Brawo dla PiS za tysięczny tupolew w miesięcznice!
Polska górą, Polacy dołem! 100 tysięcy to tylko początek, czekamy na 200 tysięcy, 300 tysięcy a potem na milion.
“Liczba zgonów jest większa niż tydzień temu, co wynika z tego, że mamy za sobą dłuższy weekend.” ([Onet](https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/koronawirus-w-polsce-minister-zdrowia-podal-nowe-dane-dotyczace-zakazen/wx0el9b,79cfc278))
Dłuższy weekend, dłuższa imprezka, to i o zgon łatwiej? Niech on sobie jakiegoś rzecznika prasowego znajdzie.
oj tam, nakaże się żeby kazda kobieta miała co najmniej troje dzieci
Wy widzicie rosnace liczby zgonow a ja widze rozkwit branzy pogrzebowej. Macie typowe myslenie biedaka. ^^^^/s
Uczcimy to siedmioma sekundami zadumy a potem jak zwykle Alleluja i do przodu.
A tymczasem Uniwersytet Śląski powraca do nauczania stacjonarnego.
Bzdury, to przecież taka lżejsza grypa, na to się nie umiera! Znaczy, tylko stare dziady i baby i cukrzyki umierajom, a cała ta reszta to pewnie w wypadkach i na raka pozdychali, tylko w papierach im kowida wpisali, bo oni, panie, PINIĄDZORY na tym trzepią takie, że normalnie no! Z pierwszej ręki informacja – zięć siostry znajomego pani Basi od nas z księgowości spadł z drzewa jak sąsiadowi gruszki podpierdalał i kark skręcił, ale w papierach, panie, kowid. No i piniądzory lecą, na tych profesorów konowałów doktorów jednych!
/s
Mamy to?