No, to się nacieszyłam podwyżką 🙃

by PsychologicalFault

14 comments
  1. Spoko, mi też rosną koszty wszystkiego i nie dostaje żadnych pieniędzy od rządu, ale za to mogę się dołożyć na twoje 800+, które najwyraźniej jeszcze nie dość dobre jest 😀

  2. ziobro zaskoczenia akurat mało którego klienta tak łatwo skroić jak beneficjenta programu masz dziecko = masz 800zł

  3. To wyobraź sobie, że rosną nie tylko koszty żłobka dla osób z dziećmi ale również koszty wszystkiego dla osób bez dzieci nie dostających żadnych pieniędzy od rządu

  4. Tak działa wolny rynek: najpierw ceny w żłobkach będą rosły w miarę rosnącego na nie popytu, bo wiele osób których wcześniej nie było na nie stać teraz wysyła tam swoje dzieci a następnie, gdy popyt będzie wystarczająco duży, pojawi się konkurencja przez co ceny znów spadną i ustabilizują się przy nowym optimum.

  5. Trzymajta mnie, bo nie wytrzymie.

    Ok, rozumiem. Fajnie dostawać 800zł za bombelka. Ale osoba samotna, bezdzietna i wynajmująca mieszkanie jak ja musi na to harować. I wkurwia mnie to, że nawet bogate rodziny dostają dodatkowy hajs za dzieci, a ja nie dostanę kompletnie nic, może poza piachem w oczy. Nie jestem przeciwko socjalom, ale żeby chociaż były one sprawiedliwe I dawane osobom, które faktycznie tego potrzebują.

  6. Przynajmniej dostałeś, 0% here, a koszty życia rosną mi tak samo xD

  7. przykro mi to słyszeć, liczę na szybką waloryzację świadczeń!

Leave a Reply