Czemu nikt nie mówi o obrazie pana prezesa w gabinecie Dudy?

by Krzyffo

18 comments
  1. A po co? To raczej Lech a nie prezes. W pisie wymuszony jest kult Lecha Kaczyńskiego

  2. Ale to jest jednak ciekawe – można osiągnąć najwyższe stanowisko w kraju, a i tak dalej być kompletnie bez znaczenia i charakteru. Jego prezydentura jest kompletnie nijaka, po prostu partyjny aparatczyk, zero znaków szczególnych.

    No ale za to jest najlepszym beatbokserem it’s it’s it’s it’s it’s

  3. Obstawiam że to były prezydent a nie prezes i o ile nie mylę ten temat już był tu wałkowany

  4. Nikogo to nie dziwi i niewiele to zmienia, a nawet jeśli zwróci się uwagę to zaczną pewnie krzyczeć o szkalowaniu wielkiego prezydenta Lecha i jak Tusk śmiał nie przytaszczyć wraku na własnych plecach

  5. W tym gabinecie wiszą portrety wszystkich prezydentów. Tak się akurat przypadkiem, albo nie, złożyło, że tak kamerę ustawili.

  6. Adrian chciał dać do zrozumienia, że Lech jest już za nim (na 2gim miejscu) w rankingu na najgorszego prezydenta w III RP.

  7. Ciekawe czy portret tez bedzie przechowywany w czarnym plastikowym worku

  8. Tyle że to nie gabinet Dudy… Owszem pałac prezydencki ale to tzw. Sala Biała od 2015 nosząca nazwę Sala im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

  9. Jaki gabinet Dudy? To jest jakaś śmieszna tapeta zrobiona przez jakiegoś studenta. Ten koleś mógł nadawać nawet z kibla. Natomiast sam portret na “ścianie” jest wyraźną manifestacją polityczną. Duduś nie był niezależny i mimo tego, że kilka razy próbował tak zacząć wyglądać, to – jak widać – na tym się skończyło.

    Co do samej scenerii, napatrzyli się na amerykanów, ale tamci robią to dużo lepiej.

Leave a Reply