Zamieniłbym pierwszy sezon na materiał źródłowy/oryginalną wersję, którą wszyscy zapomnieli, a do tego trwała krótko bo oryginalni twórcy się pokłócili i wszystko jebło (tu można wstawić Rozbicie Dzielnicowe). Drugi sezon wtedy robiłby za remake, do którego ludzie podchodziliby z ostrożnością, ale mający potencjał, i wracamy do reszty.
A najnowszą Polskę można uznać za korporacyjny remake, który podobał się zarządowi i tylko jemu, a ludzie po nim jadą.
Dodałbym remake na rynki zagraniczne stworzony przez studio które nabyło prawa w kontrowersyjnych okolicznościach, i który jest uznawany za kompletne zbezczeszczenie oryginalnego materiału przez fanów (Kongresówka)
2 comments
Zamieniłbym pierwszy sezon na materiał źródłowy/oryginalną wersję, którą wszyscy zapomnieli, a do tego trwała krótko bo oryginalni twórcy się pokłócili i wszystko jebło (tu można wstawić Rozbicie Dzielnicowe). Drugi sezon wtedy robiłby za remake, do którego ludzie podchodziliby z ostrożnością, ale mający potencjał, i wracamy do reszty.
A najnowszą Polskę można uznać za korporacyjny remake, który podobał się zarządowi i tylko jemu, a ludzie po nim jadą.
Dodałbym remake na rynki zagraniczne stworzony przez studio które nabyło prawa w kontrowersyjnych okolicznościach, i który jest uznawany za kompletne zbezczeszczenie oryginalnego materiału przez fanów (Kongresówka)