A tak poważnie to PiS nam zafundował burdel jakich mało. Teraz chyba jedyna szansa w tym że Izba Pracy SN wyda swoje orzeczenie, bo oczywiście wyrok IKNiSP SN nie jest sądem w świetle wyroku TSUE.
Tak czy inaczej, będzie dym. Uznać tego orzeczenia się nie da, a poprawić sytuacji w Sądzie Najwyższym bez Prezydenta też się nie da.
czy to przypadkiem nie jest ta nieuznawana bo jest obsadzona neosędziami?
>Z ustaleń „Rzeczpospolitej” wynika, że odwołanie od wygaszenia mandatu Mariusza Kamińskiego, które również w czwartek trafiło do Izby Pracy SN od marszałka Sejmu nadal znajduje się w tej Izbie. SN ma rozpatrzyć tę sprawę na posiedzeniu wyznaczonym na 10 stycznia.
>
>Tymczasem w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej znajdują się też odwołania Kamińskiego i Wąsika od decyzji marszałka Sejmu o wygaszeniu ich mandatów poselskich złożone tam bez pośrednictwa marszałka Sejmu. W tych sprawach nie zostały jeszcze wyznaczone terminy posiedzeń.
Dodajmy, że odwołanie miało być rozpatrywane przez izbę pracy, ale neo-sędzia nielegalnie (zdaniem przewodniczącego tejże izby!) jednoosobowo skierował to do pisowskiej izby, która nie jest sądem.
Holowonia za lekko tu poszedl
Trochę się pogubiłem.
Panowie (byli posłowie) złożyli dwa odwołania: do Marszałka Sejmu i Izby Kontroli Nadzwyczajnej.
Marszałek Sejmu przekazał swoją kopię odwołania do Izby Pracy SN (która jest prawidłowym organem odwoławczym).
Czy dobrze rozumiem, że ktoś z Izby Pracy SN przekazał jednoosobowo egzemplarz od Marszałka **RÓWNIEŻ** do IKN i teraz IKN miało dwa egzeplarze odwołania i uchyliło decyzję Marszałka, a Izba Pracy (która miała nad tym debatować 10 stycznia) obecnie nie ma żadnego egzemplarza?
dla wszystkich ktorzy klaskali uszami jak rzad robil porzadki w TVP: zaskoczeni? jak KO powiedziala ze mozna prawo ignorowac wprost, to czemu PiS mialby nie robic tego samego?
To jest lepsze od brazylijskiej telenoweli!
Warto napisać kto konkretnie wydał taką decyzję.
Maria Szczepaniec – kariera to siedzenie na uczelni i ekspresowa nominacja w 2018 do sądu najwyższego przez Andrzejka
Marek Dobrowolski absolwent KUL który już ma jakiekolwiek doświadczenie zawodowe po za uczelnią. Również mianowany do sądu najwyższego w 2018 przez Andrzejka.
Aleksander Stępowski swojego czasu prezes Ordo Iuris, patriota który nie zrzekł się obywatelstwa brytyjskiego, co uniemożliwia prawnie sprawowanie funkcji w sądzie najwyższym. Na szczęście dla niego Andrzejek ma w dupie prawo i mianował go na pełniącego obowiązki pierwszego prezesa sądu najwyższego.
W skrócie karierowiczka, bez realnego doświadczenia, następnie partyjne popychadło wrzucane do różnych ipnów żeby ssać państwową kasę i klasyczny polak katolik który jest tak turbo polski, że nie potrafi zrzec się obcego obywatelstwa. Pieprzona zgraja cudaków.
10 comments
japierdole….
Któż by się spodziewał… no ktoż?! /s
A tak poważnie to PiS nam zafundował burdel jakich mało. Teraz chyba jedyna szansa w tym że Izba Pracy SN wyda swoje orzeczenie, bo oczywiście wyrok IKNiSP SN nie jest sądem w świetle wyroku TSUE.
Tak czy inaczej, będzie dym. Uznać tego orzeczenia się nie da, a poprawić sytuacji w Sądzie Najwyższym bez Prezydenta też się nie da.
czy to przypadkiem nie jest ta nieuznawana bo jest obsadzona neosędziami?
>Z ustaleń „Rzeczpospolitej” wynika, że odwołanie od wygaszenia mandatu Mariusza Kamińskiego, które również w czwartek trafiło do Izby Pracy SN od marszałka Sejmu nadal znajduje się w tej Izbie. SN ma rozpatrzyć tę sprawę na posiedzeniu wyznaczonym na 10 stycznia.
>
>Tymczasem w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej znajdują się też odwołania Kamińskiego i Wąsika od decyzji marszałka Sejmu o wygaszeniu ich mandatów poselskich złożone tam bez pośrednictwa marszałka Sejmu. W tych sprawach nie zostały jeszcze wyznaczone terminy posiedzeń.
Dodajmy, że odwołanie miało być rozpatrywane przez izbę pracy, ale neo-sędzia nielegalnie (zdaniem przewodniczącego tejże izby!) jednoosobowo skierował to do pisowskiej izby, która nie jest sądem.
Holowonia za lekko tu poszedl
Trochę się pogubiłem.
Panowie (byli posłowie) złożyli dwa odwołania: do Marszałka Sejmu i Izby Kontroli Nadzwyczajnej.
Marszałek Sejmu przekazał swoją kopię odwołania do Izby Pracy SN (która jest prawidłowym organem odwoławczym).
Czy dobrze rozumiem, że ktoś z Izby Pracy SN przekazał jednoosobowo egzemplarz od Marszałka **RÓWNIEŻ** do IKN i teraz IKN miało dwa egzeplarze odwołania i uchyliło decyzję Marszałka, a Izba Pracy (która miała nad tym debatować 10 stycznia) obecnie nie ma żadnego egzemplarza?
dla wszystkich ktorzy klaskali uszami jak rzad robil porzadki w TVP: zaskoczeni? jak KO powiedziala ze mozna prawo ignorowac wprost, to czemu PiS mialby nie robic tego samego?
To jest lepsze od brazylijskiej telenoweli!
Warto napisać kto konkretnie wydał taką decyzję.
Maria Szczepaniec – kariera to siedzenie na uczelni i ekspresowa nominacja w 2018 do sądu najwyższego przez Andrzejka
Marek Dobrowolski absolwent KUL który już ma jakiekolwiek doświadczenie zawodowe po za uczelnią. Również mianowany do sądu najwyższego w 2018 przez Andrzejka.
Aleksander Stępowski swojego czasu prezes Ordo Iuris, patriota który nie zrzekł się obywatelstwa brytyjskiego, co uniemożliwia prawnie sprawowanie funkcji w sądzie najwyższym. Na szczęście dla niego Andrzejek ma w dupie prawo i mianował go na pełniącego obowiązki pierwszego prezesa sądu najwyższego.
W skrócie karierowiczka, bez realnego doświadczenia, następnie partyjne popychadło wrzucane do różnych ipnów żeby ssać państwową kasę i klasyczny polak katolik który jest tak turbo polski, że nie potrafi zrzec się obcego obywatelstwa. Pieprzona zgraja cudaków.