Nieoficjalnie policja próbowała zatrzymać Wąsika, ale nie było go w domu (prawdopodobnie pojechał o świcie do pałacu prezydenckiego):
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/nieoficjalnie-policja-probowala-zatrzymac-macieja-wasika/zxprd4z,79cfc278

Domyślam się, że Kamińskiego też już szuka policja, ale po niego prezydent wysłał limuzynę:
https://www.fakt.pl/polityka/samochody-pod-domem-wasika-i-kaminskiego-zablokowane-auto-dziennikarzy/r77f8lt

Domyślam, się, że w polskim prawie nie ma przepisu szczegółowo odnoszącego się do aż tak absurdalnej sytuacji, jak prezydent wysyłający limuzynę po ściganego przez policję przestępcę. Ale tak na logikę czy to nie powinno być grubym naruszeniem prawa?

by kalarepar

6 comments
  1. może dostali list żelazny?

    Ale nawet jeżeli to jest zgodne z prawem, nie powinno się zdarzyć.

  2. W normalnej rzeczywistości tak jeśli nie prawa to przynajmniej dobrego obyczaju, ale PiS żyje w alternatywnej rzeczywistości a tam taka postawa jest akceptowalna wręcz pożądana.

  3. >Art. 243. KK
    >
    >Kto osobę pozbawioną wolności na podstawie orzeczenia sądu lub prawnego nakazu wydanego przez inny organ państwowy uwalnia lub ułatwia jej ucieczkę, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

    XD

  4. Nie – to jest tylko niezgodne z dobrymi obyczajami. Prezydent może spotykać się z półświatkiem, po prostu musi się liczyć z tym, że jak mu się ochronka skończy to ktoś zacznie sprawdzać w jakim celu 😉

    W normalnej sytuacji oczywiście byłby to skandal, ale mówimy o PiS gdzie np komóch jest zły, no chyba, że swój – to wtedy nie.

Leave a Reply