Jak powiedziała, tak zrobiła. Iga Świątek po ograniu Danielle Collins na Wimbledonie zdradziła, że lubi jeść… makaron z truskawkami. Kilka godzin po spotkaniu najlepsza polska tenisistka pochwaliła się za pośrednictwem mediów społecznościowych, że faktycznie je “polską specjalność”.
Iga Świątek pokazała, co je na kolację.
W sobotnim meczu Wimbledonu Świątek pewnie ograła Collins, pokonując Amerykankę w dwóch setach. Po spotkaniu podczas wywiadu na korcie tenisistka została zapytana o to, co lubi jeść. Okazuje się, że jest to dość proste danie – makaron z jogurtem i truskawkami.
ZOBACZ TAKŻE: Wimbledon 2025: Wyniki i skróty meczów (WIDEO)
– Mój zespół co chwilę jada jakieś fast foody, a ja mogę tylko na to patrzeć… Moim ulubionym daniem jest makaron z truskawkami i odrobiną jogurtu. Włosi by się za głowę złapali, ale ja to lubię – powiedziała.
Twoja przeglądarka nie wspiera odtwarzacza wideo…
Jak się okazało, Świątek faktycznie zakończyła sobotni dzień tym daniem, czym pochwaliła się w mediach społecznościowych. “To polska specjalność” – napisała.
Twoja przeglądarka nie wspiera odtwarzacza wideo…
BS, Polsat Sport
