czyli jednak klamka którą wyniosłem ze szkoły może się przydać, DZIĘKUJĘ CI POLSKA SZKOŁO
Wygląda to na jakąś przychodnie, czyli miejsce często uczęszczane przez mase ludzi. Serio nikt tego nie zgłosił straży pożarnej, bądź żaden strażak nie był u lekarza?
W razie pożaru, idź do paczkomatu po gaśnice
Można to zgłosić do Komendy Powiatowej lub Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej.
To jest poważne naruszenie przepisów przeciwpożarowych zagrożone grzywną do 30 tysięcy złotych.
Ale jest klamka z drugiej strony, więc przynajmniej można zamknąć drzwi za sobą.
Pamiętam jak kiedyś na zajęciach z ochrony przeciwpożarowej wykładowaca mówił, że drzwi przeciwpożarowe powinny być zamknięte, żeby zapobiec rozprzestrzenianiu się zagrożenia. Może właśnie o to tutaj chodzi
Kontrola Straży Pożarnej lubi to
Ku*wa, wyobraź sobie zginąć w pożarze i ostatnia rzecz jaką widzisz to ta gówniana karteczka
Drzwi przeciwpozarowe to nie drzwi do drogi ewakuacyjnej. One powinny byc zamkniete (ale nie koniecznie na stale).
Natomiast czy drzwi z pcv sa legitnie przeciwpozarowe to inna sprawa. I podobne pytanie czy drzwi za ktorymi sa schody nie sa czesem tez na drodze ewakuacyjnej.
Pppoż
A klucz do zamka na dyżurce.
Dzień przed planowymi ćwiczeniami pani z rejestracji idzie zamontować i wszystkie wskaźniki wyglądają elegancko.
W podstawówce mieliśmy jedne drzwi ewakuacyjne które zawsze były zamknięte na klucz. Na ścianie obok była czerwona skrzynka na klucze z szybką do zbicia w razie pożaru. W środku natomiast nie było klucza, tylko karteczka: „klucz na portierni”.
Kiedyś podczas ćwiczeń pożarowych spytałem się co by się stało gdyby pożar zaczął się właśnie na portierni i dostałem uwagę do dzienniczka.
To taka tradycja jeszcze ktoś będzie tam łazić i kiepy palić na klatce.
A co? Pali się? Usiądzie, poczeka na swoją kolej, zawołam.
Czy to autoryzowany pożar? Kaowiec zatwierdził?
Co jak to właśnie w rejestracji jest pożar?
Ale oczywiście Pani Małgorzaty odpowiedzialnej za klamkę dzisiaj w recepcji nie ma, więc proszę nie krzyczeć i zaczekać do końca urlopu.
Recepcja będzie pierwszą przy tych drzwiach ?
Powiedział bym że to się prosi o natychmiastowy pozew, ale sobie przypomniałem że żyjemy w Polsce, a z naszego prawa najlepszy pożytek by był gdyby wszystkie tomy nim zapisane przerobić na papier toaletowy.
Widzę że najwyraźniej pieniądze na czujnik alarmowy na drzwiach przeciwpożarowych były potrzebne na kolejne auto ordynatora
Jezy jakie to polskie
Bo to jest od pożaru na klatce schodowej… tu jest organizacja.
26 comments
Pożar do odebrania w recepcji
W razie pożaru zabierz schody.
czyli jednak klamka którą wyniosłem ze szkoły może się przydać, DZIĘKUJĘ CI POLSKA SZKOŁO
Wygląda to na jakąś przychodnie, czyli miejsce często uczęszczane przez mase ludzi. Serio nikt tego nie zgłosił straży pożarnej, bądź żaden strażak nie był u lekarza?
W razie pożaru, idź do paczkomatu po gaśnice
Można to zgłosić do Komendy Powiatowej lub Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej.
To jest poważne naruszenie przepisów przeciwpożarowych zagrożone grzywną do 30 tysięcy złotych.
Ale jest klamka z drugiej strony, więc przynajmniej można zamknąć drzwi za sobą.
Pamiętam jak kiedyś na zajęciach z ochrony przeciwpożarowej wykładowaca mówił, że drzwi przeciwpożarowe powinny być zamknięte, żeby zapobiec rozprzestrzenianiu się zagrożenia. Może właśnie o to tutaj chodzi
Kontrola Straży Pożarnej lubi to
Ku*wa, wyobraź sobie zginąć w pożarze i ostatnia rzecz jaką widzisz to ta gówniana karteczka
Drzwi przeciwpozarowe to nie drzwi do drogi ewakuacyjnej. One powinny byc zamkniete (ale nie koniecznie na stale).
Natomiast czy drzwi z pcv sa legitnie przeciwpozarowe to inna sprawa. I podobne pytanie czy drzwi za ktorymi sa schody nie sa czesem tez na drodze ewakuacyjnej.
Pppoż
A klucz do zamka na dyżurce.
Dzień przed planowymi ćwiczeniami pani z rejestracji idzie zamontować i wszystkie wskaźniki wyglądają elegancko.
W podstawówce mieliśmy jedne drzwi ewakuacyjne które zawsze były zamknięte na klucz. Na ścianie obok była czerwona skrzynka na klucze z szybką do zbicia w razie pożaru. W środku natomiast nie było klucza, tylko karteczka: „klucz na portierni”.
Kiedyś podczas ćwiczeń pożarowych spytałem się co by się stało gdyby pożar zaczął się właśnie na portierni i dostałem uwagę do dzienniczka.
To taka tradycja jeszcze ktoś będzie tam łazić i kiepy palić na klatce.
A co? Pali się? Usiądzie, poczeka na swoją kolej, zawołam.
Czy to autoryzowany pożar? Kaowiec zatwierdził?
Co jak to właśnie w rejestracji jest pożar?
Ale oczywiście Pani Małgorzaty odpowiedzialnej za klamkę dzisiaj w recepcji nie ma, więc proszę nie krzyczeć i zaczekać do końca urlopu.
Recepcja będzie pierwszą przy tych drzwiach ?
Powiedział bym że to się prosi o natychmiastowy pozew, ale sobie przypomniałem że żyjemy w Polsce, a z naszego prawa najlepszy pożytek by był gdyby wszystkie tomy nim zapisane przerobić na papier toaletowy.
Widzę że najwyraźniej pieniądze na czujnik alarmowy na drzwiach przeciwpożarowych były potrzebne na kolejne auto ordynatora
Jezy jakie to polskie
Bo to jest od pożaru na klatce schodowej… tu jest organizacja.
Mmm Włocławek
Comments are closed.