Mam pozytywną reakcję jeśli chodzi o CD Project. Dobrze, niech się skupią tylko na gierkach.
Ale zawsze zmiana właściciela jakiejś usługi powoduje niepewność co do przyszłości. Ziomek to niby współzałożyciel CD Projektu, ale np. stare artykuły Forbsa o tym jak to mu się znudziły gry i przestały fascynować – nie nanapełniają nadzieją.
tbh wciąż lepiej, że trafia to do prywatnego gościa (z tego co rozumiem), a nie jakiegoś oderwanego od rzeczywistości corpo jak microsoft
ke
Czyli co, ze sprzedaje sam sobie?
Plus taki, że nie będzie to Spółka Akcyjna gdzie każde działanie jest powodem do wahania cen akcji.
Z tego też powodu pewnie CDProjekt też miał zawsze dylemat czy doinwestować GoG i zdenerwować (pewnie sporą) część akcjonariuszy zainteresowanych wyłącznie portfolio gier.
Tutaj Michał Kiciński będzie miał pod tym względem wolną rękę. Zastanawiam się tylko ile “nieprzyjaznych graczom” decyzji będzie chciał/musiał podjąć by GoG generował większy dochód.
4 comments
Mam pozytywną reakcję jeśli chodzi o CD Project. Dobrze, niech się skupią tylko na gierkach.
Ale zawsze zmiana właściciela jakiejś usługi powoduje niepewność co do przyszłości. Ziomek to niby współzałożyciel CD Projektu, ale np. stare artykuły Forbsa o tym jak to mu się znudziły gry i przestały fascynować – nie nanapełniają nadzieją.
tbh wciąż lepiej, że trafia to do prywatnego gościa (z tego co rozumiem), a nie jakiegoś oderwanego od rzeczywistości corpo jak microsoft
ke
Czyli co, ze sprzedaje sam sobie?
Plus taki, że nie będzie to Spółka Akcyjna gdzie każde działanie jest powodem do wahania cen akcji.
Z tego też powodu pewnie CDProjekt też miał zawsze dylemat czy doinwestować GoG i zdenerwować (pewnie sporą) część akcjonariuszy zainteresowanych wyłącznie portfolio gier.
Tutaj Michał Kiciński będzie miał pod tym względem wolną rękę. Zastanawiam się tylko ile “nieprzyjaznych graczom” decyzji będzie chciał/musiał podjąć by GoG generował większy dochód.
Comments are closed.