Mógł zastosować się do rozkazów władzy i nic by mu nie było… po co on w ogóle się tam pchał? Fuck around – find out!


HeadOnThisPiano

8 comments
  1. Wczoraj dokładnie o tym myślałam i oglądałam zdjęcia. Widzę że nie jedna połączyłam kropki.

  2. USA to demokratyczny kraj. Za 3 lata wybiorą innego prezydenta

    PRL nie był demokratycznym krajem, a krajem sterował rząd dyktatorski

  3. Ja rozumiem że we’re all living in Amerika, ale serio, warto się według Ciebie aż tak tym emocjonować? Ja się cieszę z życia w kraju w którym spotykając służby państwowe w większości przypadków nie mam się czego obawiać, nawet jeśli nie mam co liczyć na to że raczej nie znajdą mojego skradzionego samochodu o ile nie jestem premierem. Niektórzy Polacy zdają się tak silnie emocjonować tym co dzieje się w USA, że chyba zapomnieli że nie są częścią sporu.

  4. To zdjęcie nawet nie jest ze wspomnianego wydarzenia

  5. tarczyński ma to w genach, po dziadku józefie albińskim.
    Ale tak, Zbyszek Godlewski (“Janek Wiśniewski”) czy ksiądz Popiełuszko mogli uważać do kogo fikają.
    (ostatnie zdanie to sarkazm)

Leave a Reply