
Są jakieś muzea, które umożliwiają przjechanie się samochodami takimi jak Polonez, Maluch czy Nysa? Interesuje mnie poczucie się jak to jest prowadzić taki samochód, podobno jest dużo ciężej ale nie umiem sobie wyobrazić na czym ta "ciężkość" może polegać poza tym że układ kierowniczy może nie mieć wspomagania i układ biegów będzie inny niż we współczesnych samochodach
—
midnight_rum
8 comments
Kojarze na wawrze (warszawa) jakąś firme która takie przejażdzki retro autami sprzedaje (jako prezenty etc) ale nie znam ich dokładnej oferty samochodów
W W-wie na pewno można wypożyczyć malucha, 125p i nysę poprzez WPT1313.
O ile wiem, to w Krakowie robią wycieczki na Nową Hutę takimi samochodami. Nie wiem, czy można je prowadzić, ale zawsze można zapytać.
Nie wiem gdzie możesz się przejechać ale wiem gdzie możesz zjeść.
[Kiełbaski z Nyski](https://bezfarmazonu.pl/2025/07/22/kielbaski-z-niebieskiej-nyski-krakow-hala-targowa-ul-grzegorzecka/) to od wielu lat stały punkt krakowskiego folkloru
https://preview.redd.it/s0fjoil5e2hg1.png?width=2048&format=png&auto=webp&s=065a0530d1528b58209e635176b902380a5aed0a
Jeździłem tym jako pasażer i mam flashbacki po tym, jak w trakcie jazdy auto zaczęło się dławić, a mój ojciec po prostu otworzył klapę między fotelami i zaczął dłubać w silniku bez zatrzymywania.
Weź się zlomnika zapytaj. On robi chyba jakieś tour po muzeum w Warszawie czy Łodzi nie pamiętam i wie to na sto procent. Mam tylko jedno zasadnicze pytanie: jak chcesz się przejechać starym autem bez wspomagań to czemu nie wybierzesz jakiegoś fajnego, tylko to polskie gówno obsrane? Xd nigdy nie potrafiłem zrozumieć nostalgii po tych wszystkich poldkach, syrenach i dużych fiatach, wręcz się cieszę że już patrzeć na to nie muszę na ulicy, choć taki trabant poczciwy zawsze humor poprawi ale to wyjątek bo ma pocieszna mordę.
Miałem na ten temat autystyczną obsesję w dzieciństwie, też dalej je lubię 😀
chyciu robota bedzie kasa