Jedynym poważnym problemem jest kontrola danych i ich ewentualne przesyłanie poza polską jurysdykcję.
Nie podoba mi się artykuł, rozumiem co chce osiągnąć i może krytyka zaproponowanej zmiany jest sensowna ale:
Pegasus był problematyczny z całkiem innych powodów niż to co opisuje artykuł to jest:
– był nielegalny w prawie polskim (bo mógł ingerować urządzenie lub pobierać historię z przed wydania pozwolenia) -> proponwana ustawa (czyli jeszcze nie legalizacaja a propozycja legalizacji) wprowadza ramy prawne do takiego zachowania których wcześniej nie było co uważam za dobre (jeśli są takie narzędzia to fajnie jest ustalić czy ich używamy i jak a nie robić to yolo jak to było podczas pegasusa)
– nie przeszedł akredytacji i nie mógłby go przejść -> w służbach możesz używać narzędzi które są zatwierdzone to jest przeprowadziłeś analizę kodu i zachowania narzędzia i masz nad narzędziem kontrole, biorąc pod uwagę że Pegasus to narzędzie które działa jako survelience as service to służba CBA nie wiedziała jak działa ani gdzie dane idą i jak są strzeżone (w sensie wiadomo że do Izreala ale nie wiadomo czy oni tam mają dobre szyfrowanie, czy nie dodadzą jakiejś wiadomości w drodzie itd)
– Z tego co wiem to w argumentacji do sądów CBA kłamało odnośnie tego dlaczego chce kogoś podsłuchiwać
Pozatym artykuł znowu mówi o projekcie który stworzy ramy do korzystania z narzędzi do przejmowaniem kontroli nad urządzeniem podsłuchiwanym (inaczej nie służby nie mogą podsłuchać wiadomości szyfrowanych end to end) co powoduje że nadal:
– urządzenie musiałoby przejść akredytacje (czyli na pewno nie pegasus)
– sędzia nie powinien dostawać sfałszowanego powodu podsłuchu
– mamy w końcu ramy do korzystania z tych narzędzi które są super potrzebne do np rozpracowywania grup dywersyjnych czy terrorystycznych.
3 comments
Wspaniale.
Co nie powinno być żadnym zaskoczeniem, nawet dla średnio ogarniętego człowieka.
https://preview.redd.it/89ziliwdwmqg1.jpeg?width=1280&format=pjpg&auto=webp&s=09c39e6587d8c4e4928b313feb5004a2e654e968
Jedynym poważnym problemem jest kontrola danych i ich ewentualne przesyłanie poza polską jurysdykcję.
Nie podoba mi się artykuł, rozumiem co chce osiągnąć i może krytyka zaproponowanej zmiany jest sensowna ale:
Pegasus był problematyczny z całkiem innych powodów niż to co opisuje artykuł to jest:
– był nielegalny w prawie polskim (bo mógł ingerować urządzenie lub pobierać historię z przed wydania pozwolenia) -> proponwana ustawa (czyli jeszcze nie legalizacaja a propozycja legalizacji) wprowadza ramy prawne do takiego zachowania których wcześniej nie było co uważam za dobre (jeśli są takie narzędzia to fajnie jest ustalić czy ich używamy i jak a nie robić to yolo jak to było podczas pegasusa)
– nie przeszedł akredytacji i nie mógłby go przejść -> w służbach możesz używać narzędzi które są zatwierdzone to jest przeprowadziłeś analizę kodu i zachowania narzędzia i masz nad narzędziem kontrole, biorąc pod uwagę że Pegasus to narzędzie które działa jako survelience as service to służba CBA nie wiedziała jak działa ani gdzie dane idą i jak są strzeżone (w sensie wiadomo że do Izreala ale nie wiadomo czy oni tam mają dobre szyfrowanie, czy nie dodadzą jakiejś wiadomości w drodzie itd)
– Z tego co wiem to w argumentacji do sądów CBA kłamało odnośnie tego dlaczego chce kogoś podsłuchiwać
Pozatym artykuł znowu mówi o projekcie który stworzy ramy do korzystania z narzędzi do przejmowaniem kontroli nad urządzeniem podsłuchiwanym (inaczej nie służby nie mogą podsłuchać wiadomości szyfrowanych end to end) co powoduje że nadal:
– urządzenie musiałoby przejść akredytacje (czyli na pewno nie pegasus)
– sędzia nie powinien dostawać sfałszowanego powodu podsłuchu
– mamy w końcu ramy do korzystania z tych narzędzi które są super potrzebne do np rozpracowywania grup dywersyjnych czy terrorystycznych.