Pod koniec stycznia byłem na SOR. Mówili że dadzą mi zwolnienie na dwa tygodnie, a zapomnieli wypisać, więc potem jak do nich zadzwoniłem żeby to ogarnąć to musieli wypisać zwolnienie wsteczne, bo minęły trzy dni. (Oszczędźcie sobie proszę komentarze typu TRZEBA BYŁO SPRAWDZIĆ CZY NA PEWNO CI WYSTAWILI ZWOLNIENIE TO TWOJA WINA). Nie wiedzieć czemu te zwolnienie wystawili podzielone na trzy części, no i o ile dwa dotarły do pracodawcy bezproblemowo, to trzecie dostało status "wsteczne – do wyjaśnienia" i wisi już tak prawie dwa miesiące… Ktoś miał podobną sytuację? Mogę jakoś przyspieszyć to "wyjaśnianie"?




Hahacz_Chungus

Leave a Reply