[Źródło: Szymon Pifczyk, Kartografia Ekstremalna]




9Laser

13 comments
  1. Nic dziwnego na wschodzie nie ma żadnych miast więc jak ktoś chce mieć lepsze życie migruje do jedynego

  2. Ciekawe na podstawie czego to stwierdzono bo jeśli po zameldowaniu to wartości są mega nie doszacowane.

  3. Zbyt wolno, Państwo ma za cel mieć urbanizację o 95%

  4. mówienie o wysysaniu brzmi trochę jakby Warszawa coś aktywnie robiła, żeby te osoby przyciągnąć.

    Moim zdaniem to raczej mieszkańcy Polski Wschodniej patrzą na realia życia, rynek pracy i szukają miejsca do którego mogliby wyjechać, a Warszawa to jedna z opcji, zwłaszcza dla osób które nie chcą wyjechać daleko

  5. I dobrze. Urbanizacja to nie tylko łatwiejsza w rozbudowie i tańsza w utrzymaniu infrastruktura (woda, prąd, transport, telekomunikacja/internet) ale także lepszy dostęp do nauki, kultury i rynku pracy dla wszystkich.
    W idealnym świecie poza (wielkimi) miastami żyją tylko rolnicy i ewentualnie jacyś górnicy; a tych w dzisiejszych czasach w tym kraju jest nie za wielu; a więc kogo się da ładować do miast a resztę Polski po równo przerobić na rezerwaty przyrody, tereny rolnicze i tereny kopalniane… a tereny przygraniczne zaminować w pizdu XD

  6. Jak mieszkam w Łodzi ale pracuje zdalnie dla warszawskiego korpo to w której grupie jestem?

  7. Tylko warto spojrzeć, że ten najciemniejszy kolor na tej mapie to jest 5 osób na 1000.

  8. Czyli to dlatego połowa ludzi z Warszawy pochodzi z mojej prowincji oddalonej o 100km

Leave a Reply