2-letnia dziewczynka postrzelona z broni myśliwskiej należącej do jej 51-letniego dziadka. Ze wstępnych ustaleń służb wynika, że najprawdopodobniej był to nieszczęśliwy wypadek. Dziewczynkę przewieziono do szpitala, jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.


wokolis

8 comments
  1. >Z ustaleń policjantów wynika, że w jednym z mieszkań na terenie gminy Pasym w woj. warmińsko-mazurskim doszło prawdopodobnie do niekontrolowanego strzału z broni myśliwskiej – przekazała st. sierż Agata Stefaniak z policji w Szczytnie w rozmowie z RMF FM. Broń należała do 51-letniego mężczyzny, dziadka dziewczynki.

    No chłop musiał być w niezłym szoku, jak zobaczył dzika w mieszkaniu

  2. Chuj a nie nieszczęśliwy wypadek. Zaniedbanie bezpieczeństwa – czemu się nie upewnił, że broń jest rozładowana? Tak ciężko po polowaniu opróżnić komorę/y? Zero tolerancji dla łamania strzeleckiego BHP.

  3. ja nie jestem ekspertem, ale chyba musimy ponownie przeanalizować sposób na jaki ludzie dostają licensje na myśliwstwo

  4. Problemem nie było postrzelenie, tylko kiedy dziadek pozyskana zdobycz wypatroszyl 😉

  5. kurwa, mamy jakieś około 7 pistoletów na wszystkich Polaków i dwulatka dostała kulkę.

    ja pierdolę. niech mi ktoś jeszcze raz powie że powinniśmy mieć broń jak amerykanie… w dwa tygodnie by sie nas zrobiło 20 milionów.

    ale w sumie może dajmy każdemu w podkarpaciu to nie będzie pis rządził przynajmniej albo ten debil

  6. To dziki umieją już przebierać się za członków rodziny myśliwych? Jesteśmy zgubieni…

  7. No tak, standardowo, żeby podjąć jakąś dyskusję na szerszą skalę albo wprowadzić jakieś ograniczenia i zmiany w prawie (pomijając ich jakość), potrzebne są ofiary w dzieciach. To akurat nie umarło, więc szanse oceniam na 50/50.

    Zauważcie: martwi mężczyźni? No bywa. Martwe kobiety? No trochę szkoda, może matka, ale ogólnie to bywa. Martwe nastolatki? No, całe życie mieli przed sobą, trochę smutno. Martwe dzieci: DAWAĆ KRĘCIMY AFERĘ. 

Leave a Reply