
Po sukcesie zbiórki "Ciepło dla Kijowa" prorosyjskie trolle szerzą fałszywe informacje, jakoby zakupione z polskich pieniędzy agregaty lądowały na ukraińskim olx. Za dowód wystarczają zdjęcia z portalu, bez żadnego potwierdzenia, że to są rzeczywiście sprzęty ze zbiórek.
Czasami da się prześledzić fejki do początku – np. jeden rozpoczął się od Liliany Wiadrowskiej, prowadzącej profil "Polka na Bałkanach". Okazało się, że zdjęcie, którego użyła do ilustracji, pochodzi ze strony holenderskiej firmy.
—
Unable-Poetry1691
1 comment
Dosyć smutne, ale przy obecnym poziomie propagandy, to może jednak trzeba będzie wprowadzić jakąś weryfikacje przy rejestracji do portali społecznościowych.
Napewno warto byłoby zacząć uczyć już w liceum, jak sobie radzić w dzisiejszym świecie.