
Ja rozumiem że temat schronisk itd. to poważna sprawa, której nie powinno się odpuszczać tylko nagłaśniać. Jednak bolał mnie już fakt że Doda jest zapraszana do TV w tej sprawie, że Gozdyra robi z nią rozmowę, że jest w TVP, że Stano materiał. Ale dobra, dziennikarze to prostyt… chcą żeby się klikało, głośne nazwisko temu sprzyja. Jednak krew mnie zalała, gdy zobaczył że zarówno minister sprawiedliwości, jak i prezydent zaprosili na rozmowę o pieskach Dodę do siebie. Przypomnijmy tylko że Doda nasyłała jakiś zbirów na swojego byłego partnera którzy grozili mu śmiercią (co ten nagrał) za co została ukarana. Dodatkowo z byłym już mężem wyprowadzała miliony gdzieś na Cypr, udupiając swoich inwestorów. To tylko dwie najpoważniejsze sprawy z całej kartoteki, bo w mniejszych i większych sprawach w sądzie artystka bywa non stop. Już nie wspominając że jest zwyczajną mitomanką. Według mnie cała ta akcja ma jedynie na celu przysłonięcie dyskusji po filmie na jej temat, zbierającym wszystkie ciekawe fakty z jej życia i pokazując jej prawdziwą twarz. Naprawdę, da się mówić o temacie schronisk, i szukać pomocy zwierzętom, bez angażowania w to Dody. Rozumiałbym gdyby w to poszli sami dziennikarze, ale kur… Prezydent i minister sprawiedliwości? To co ona robiła jest naprawdę ohydną praktyką, bo zarówno oszustwo inwestorów jak i nasyłanie na kogoś gangusów powinny już dawno się kończyć kajdankami. Ale jak w Polsce jesteś celebrytą, to masz łatwiej – w końcu wpływ na kulturę to czynność łagodząca, tak jak w wypadku Kozidrak…
Gdyby afera Epsteina wybuchła w Polsce, a on by się pokazał że walczy o dobro piesków, to jeszcze byłby uznany za bohatera. Taki to mamy u nas klimat. I niech nikt nie pisze że ktoś jest mądrzejszy czy gorszy – bo jak widać obie strony polityczne babrają się dokładnie w tym samym gównie.
—
michuuu_2108
7 comments
Ogólnie rzecz biorąc problem jest taki, że społeczeństwem obecnie rządzą emocje – a nie zasady. Spróbuj podnieść rękę na kogoś kogo społeczeństwo lubi to Ci ją odrobią.
Myślisz, że jak doszliśmy do PO-PiSu.
Bambizm jest silny w społeczeństwie.
Co z tego jak zrobiła jakieś złe rzeczy skoro zrobiła coś dobrego dla piesków? /s
Kibol wcześniej przyjmował Peję, więc co w tym przypadku dziwnego, że przyjmuje szansonistkę spod ciemnej gwiazdy?
Wszystko ok ale czy faktycznie da się mówić o problemie schronisk bez Dody? Latami wolontariusze trąbią, posty w internecie, śledztwa dziennikarskie i dopiero teraz cokolwiek się ruszyło.
Tak
Nie wiem co ma Doda na celu, ale trzeba przyznać że baba zrobiła z tematem schronisk kawał dobrze zrobionej roboty. Ludzie robią dobre i złe rzeczy. Sam napisałeś że za swoje czyny już została ukarana, więc co, jak zrobisz coś złego to już masz być złolem do śmierci? Dała sprawie swoją twarz i trzeba przyznać że dało to skutek. No i spoko. Nie wiem na co to drążyć. Co innego gdyby ratowaniem piesków próbowała przykryć jakieś machloje, ale to będę się burzyć jeśli coś takiego wyjdzie, a nie dla sportu.
Gosc, ktory zawetował ustawe łancuchowa teraz martwi sie o pieski ? Teraz nie stygmatyzuje wsi ?