Małgorzata Rozenek już od 13 lat niemal każdego dnia uśmiecha się do nas z portali plotkarskich, pierwszych stron kolorowych magazynów, okładek autorskich książek i opakowań produktów firmowanych swoim wizerunkiem, w tym pamiętnych już ręczników papierowych, za które zainkasowała pierwszy w życiu milion. Choć posiada równie wielu antyfanów, co i zwolenników, trudno odmówić jej żyłki do robienia intratnych biznesów oraz ogromnego wpływu na rodzimy show-biznes.

Ostatnimi czasy gwiazda stacji TVN jest mocno zaangażowana w promocję nowego, autorskiego programu „Bez kompleksów”, którego bohaterki przechodzą metamorfozy z zakresu medycyny estetycznej i stomatologii, będące pierwszym krokiem do nowego, lepszego życia. Trudno odmówić Małgosi wiedzy w tym temacie. Otwarcie przyznaje się do upiększania lica zabiegami chirurgicznymi, przez co, jak sama przyznała, ma niemały problem z rozpoznaniem siebie na zdjęciach i nagraniach sprzed zaledwie kilku lat.

Małgorzata Rozenek zaszpanowała wartymi fortunę dodatkami

Stała bywalczyni szklanego ekranu, poza prowadzeniem różnej maści formatów w stacji-matce, chętnie udziela się też społecznie. Warszawscy paparazzi ruszyli śladem gwiazdy, która w minioną środę uczestniczyła w debacie na temat bezpieczeństwa dzieci i młodzieży w sieci zorganizowanej w siedzibie Polskiej Agencji Prasowej. Po zakończonym spotkaniu pomaszerowała w kierunku czekającej już na nią taksówki.

Małgorzata Rozenek-Majdan wbiła się w skórzany zestaw, na który składały się: czarna jesienna kurtka obszyta futerkiem oraz spodnie z rozszerzanymi nogawkami. Wartość jej stylizacji znacząco podskoczyła wraz z założeniem na rękę wysadzanego diamentami zegarka Bvlgari z żółtego złota. Zakup tego luksusowego gadżetu uszczuplił jej stan konta o bagatela 53,5 tysięcy złotych. Jak jednak dobrze wiemy, nigdy nie żałowała grosza na wyroby jubilerskie.

To jednak dopiero zalążek rozrzutności „Perfekcyjnej”. Ponad dwukrotność tej kwoty przeznaczyła na wycenioną na ponad 116 tysięcy złotych torebkę Hermes Birkin, którą ozdobiła kilkoma brelokami z psim akcentem.