Lejonen Gislaved buduje skład na przyszłoroczne rozgrywki szwedzkiej Bauhaus-Ligan i ponownie mocno stawia na Polaków. Ogłoszono już przedłużenie umowy z Dominikiem Kuberą, który został mianowany kapitanem zespołu. Dołączył Paweł Przedpełski z Dackarny Malilla, a we wtorek potwierdzono dalszą współpracę z Kacprem Woryną.

– Kacper Woryna to kompletny zawodnik: świetnie startuje, jest szybki i potrafi skutecznie wyprzedzać. Dodatkowo lubi jeździć w trudnych warunkach. W tym roku miał znakomity sezon. To prawdziwy ulubieniec publiczności Lejonen – potrafi jechać nawet po bandzie, jeśli zajdzie taka potrzeba, i bywa bezkompromisowo twardy. Może pokonać każdego zawodnika na świecie – przyznał menedżer Lejonen, Anders Frojd.

ZOBACZ WIDEO: „Słabej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy”. Bajerski bez pardonu o byłych podopiecznych

Tym samym Woryna będzie niezwykle zapracowanym zawodnikiem. Będzie ścigał się w PGE Ekstralidze, powalczy w cyklach FIM Speedway Grand Prix oraz Speedway Euro Championship. Do tego teraz dochodzi jeszcze liga szwedzka.

– Kacper zawsze przyjeżdża na mecze Lejonen bardzo wcześnie, trenuje na torze, a przed meczami lubi wybrać się do Isaberg na rundę golfa.[…] Mimo tak wymagającego kalendarza nie było żadnych wątpliwości, że chce nadal jeździć dla Lejonen. To pokazuje, jak bardzo jest związany z klubem i jak wielkie ma „lwie” serce – dodał Frojd.