„W sobotni wieczór hala w Chełmie wstrzymała oddech, kiedy to Michał Soczyński padł na deski po ciężkim nokaucie” – pisaliśmy na łamach Sport.pl. Co takiego się stało? Podczas gali KnockOut Boxing Night 42 pięściarz został trafiony przez Ramazana Muslimowa tak niefortunnie, że upadł i stracił przytomność. Odzyskał ją dopiero w karetce, ale w szpitalu podjęto decyzję o wprowadzeniu zawodnika w stan śpiączki farmakologicznej.
Zobacz wideo Krzysztof Głowacki wybiera najlepszego polskiego boksera
– Michał jest zaintubowany, nie ma krwiaków, za to duży obrzęk. Zdecydowano, że będzie przetransportowany do szpitala w Lublinie. Lekarze mówią, że sytuacja jest stabilna i w tej chwili nie dzieje się nic niepokojącego. Wynik rezonansu także to potwierdza. Michał dostanie leki i pewnie kolejnych kilka dni będzie utrzymywany w śpiączce – mówił Andrzej Wasilewski, promotor pięściarza, w rozmowie z „Przeglądem Sportowym Onet”, ujawniając, że jego podopieczny ma złamany oczodół.
Michał Soczyński wybudzony ze śpiączki! „Rozpoznaje rodzinę oraz przyjaciół”
W poniedziałek nadeszły nowe wieści w sprawie stanu zdrowia Soczyńskiego. Na szczęście są one pozytywne. Okazuje się, że utrzymywanie zawodnika w śpiączce przez dłuższy czas nie było konieczne. „Wprowadzony przez lekarzy w stan śpiączki farmakologicznej pięściarz wagi junior ciężkiej odzyskał przytomność” – przekazał portal bokser.org. A na tym dobre wieści się nie kończą. „Rozpoznaje rodzinę oraz przyjaciół, wszystko pamięta i wszelkie prognozy lekarzy są na ten moment pomyślne” – czytamy.
Dziennikarze przekazali też wieści w sprawie ojca pięściarza. Ujawniono bowiem, że mocno przeżył nokaut syna. „Stabilny i dobry jest stan ojca Michała, który zasłabł tuż po walce i otrzymał pomoc od medyków” – pisała redakcja.
Zobacz też: Wstrząs w świecie boksu po decyzji Usyka. Oto najnowszy ranking sił.
Pierwsza porażka Soczyńskiego w karierze
W intencji pięściarza odbyła się nawet msza święta. O modlitwę prosiła też jego matka, Beata. Wydaje się, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Czy zobaczymy jeszcze Soczyńskiego w ringu? Do sobotniej gali był niepokonany. Wygrał aż 11 pojedynków w zawodowej karierze, ani razu nie wychodził z ringu przegrany czy też nie padł remis. Na evencie w Chełmie walczył o pas WBC Baltic wagi junior ciężkiej.