- Według danych GUS liczba etatów w październiku zmniejszyła się o 5 tys., co jest najgłębszym spadkiem od lat dla tego miesiąca. Zatrudnienie rok do roku spadło o 0,8 proc.
- – Dane potwierdzają pewien zastój na rynku pracy: tempo wzrostu płac delikatnie hamuje (choć nadal nie można mówić, że jest niskie), a jednocześnie na delikatnie ujemnym poziomie, i właściwie tym samym od początku br., utrzymuje się dynamika zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw – komentuje Monika Kurtek z Banku Pocztowego.
- Według ekonomistów słabsza dynamika wynagrodzeń i stabilizująca się inflacja obniżają ryzyko wzrostu presji cenowej, co może być argumentem dla RPP do kontynuowania cięć stóp procentowych.
Jak podaje GUS, przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w październiku 2025 r. wyniosło 8865,12 zł brutto. To oznacza nominalny wzrost o 6,6 proc. w porównaniu z październikiem poprzedniego roku. W stosunku do września wzrosło o 1,3 proc.

Raport GUS 'Przeciętne zatrudnienie i wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w październiku 2025 r.’ Fot. Materiały prasowe / GUS
„Na wzrost poziomu wynagrodzeń miała wpływ większa skala dodatkowych wypłat, m.in. nagród i premii w tym kwartalnych, motywacyjnych i jubileuszowych oraz odpraw emerytalnych (które obok wynagrodzeń zasadniczych także zaliczane są do składników wynagrodzeń)” – informuje GUS.
„Dynamika przeciętnego wynagrodzenia znalazła się na poziomie widzianym ostatnio w grudniu 2020 r.”
Odczyt okazał się nieznacznie niższy od średnich oczekiwań rynkowych na poziomie 7,2 proc. rok do roku. Z kolei realny fundusz płac w sektorze przedsiębiorstw (po uwzględnieniu wskaźnika CPI) wzrósł w październiku o 2,8 proc. rok do roku wobec wzrostu o 3,6 proc. rok do roku we wrześniu.
– Październikowe dane z rynku pracy nie są zaskoczeniem, choć dynamika przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw okazała się nieco niższa od średnich oczekiwań rynkowych i ogólnie znalazła się na poziomie widzianym ostatnio w grudniu 2020 r. Dane potwierdzają pewien zastój na rynku pracy: tempo wzrostu płac delikatnie hamuje (choć nadal nie można mówić że jest niskie), a jednocześnie na delikatnie ujemnym poziomie, i właściwie tym samym od początku br., utrzymuje się dynamika zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw – komentuje Monika Kurtek, główna ekonomistka, dyrektor biura analiz ekonomicznych w Banku Pocztowym.
Ekonomiści Mateusz Sutowicz i Adam Antoniak z biura analiz makroekonomicznych w ING Banku Śląskim zwracają uwagę, że presja płacowa zelżała kolejny miesiąc z rzędu. Mimo to pozostaje ona zróżnicowana w zależności od branży.
– W minionym miesiącu, podobnie jak we wrześniu, w przetwórstwie przemysłowym wynagrodzenia wzrosły o solidne 8 proc. rok do roku (po 8,4 proc. na koniec trzeciego kwartału), natomiast niską dynamikę płac odnotowano w wytwarzaniu energii (1,3 proc. rok do roku) i górnictwie (spadek o 1,6 proc. rok do roku). Szczególnie głęboki spadek tempa wzrostu płac nastąpił w sektorze transport i gospodarka magazynowa (zniżka do 2,4 proc. rok do roku w październiku z 8,7 proc. rok do roku we wrześniu), odpowiadającym za 10,2 proc. zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw – oceniają ekonomiści z ING.
– Niski wzrost płac w październiku wpisuje się w średnioterminowy trend spadku tempa wzrostu wynagrodzeń, który będzie łagodzić presję na inflację usług, sprzyjając obniżeniu się inflacji bazowej, a tym samym tworzyć podwaliny pod kolejne obniżki stóp procentowych Narodowego Banku Polskiego (NBP). Jednocześnie wzrost płac w ujęciu realnym pozostaje na tyle solidny, by wspierać aktywność zakupową i konsumpcję – dodają.
Liczba etatów zmniejszyła się o 5 tys. To najgłębszy spadek od lat dla tego miesiąca
Z danych GUS wynika też, że w październiku 2025 r. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 6 mln 404,5 tys. etatów i było o 0,8 proc. niższe niż przed rokiem. W porównaniu z wrześniem również obserwujemy spadek – o 0,1 proc.

Raport GUS 'Przeciętne zatrudnienie i wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w październiku 2025 r.’ Fot. Materiały prasowe / GUS
– W porównaniu do września liczba etatów zmniejszyła się o 5 tys. i był to najgłębszy spadek od lat dla tego miesiąca, utrzymując niepokojący trend widoczny także w ostatnich miesiącach. Październikowy spadek zatrudnienia skoncentrowany był w dwóch sekcjach: przetwórstwie przemysłowym, gdzie ubyło 2,9 tys. etatów oraz zakwaterowaniu i gastronomii (spadek o 1,2 tys.). Dane potwierdzają słabości rynku pracy wynikające m.in. z niekorzystnych tendencji demograficznych – komentują ekonomiści ING Banku Śląskiego.
Tempo wzrostu wynagrodzeń nie powróci do wysokich poziomów
Jak zauważa Monika Kurtek, z punktu widzenia RPP opublikowane dane mogą zostać potraktowane przez tych członków Rady, którzy optują za dalszymi obniżkami stóp procentowych, jako argument za cięciem już na kolejnym, grudniowym jej posiedzeniu.
– Inflacja w Polsce powróciła do celu inflacyjnego i właściwie znajduje się już w okolicach środka tego celu. Jednocześnie dane z rynku pracy nie wskazują, aby miał on być źródłem presji inflacyjnej w najbliższych miesiącach – mówi Monika Kurtek.
– Zatrudnienie powróci zapewne do wzrostów, ale zadzieje się to najwcześniej za kilka miesięcy i będzie bardzo stopniowe. Tempo wzrostu wynagrodzeń z kolei, biorąc pod uwagę aktualny wskaźnik CPI i jego prognozy, a także niższą już wyraźnie podwyżkę płacy minimalnej od stycznia 2026 r. w porównaniu do lat poprzednich, także nie powróci do wysokich poziomów i należy raczej spodziewać się tu pewnej stabilizacji – dodaje.


