Everton był skazywany na porażkę w poniedziałkowym meczu z Manchesterem United. W pierwszej fazie spotkania goście mieli spore problemy, a w 10. minucie Jake O’Brien zastąpił kontuzjowanego Seamusa Colemana.
„Czerwone Diabły” szukały pierwszego gola na Old Trafford. W 13. minucie bliski szczęścia był Bruno Fernandes, który wypracował sobie pozycję strzelecką, natomiast strzelił tuż obok lewego słupka.
ZOBACZ WIDEO: „Spróbujcie go powstrzymać”. Z piłką wyczynia cuda
Po zmarnowanej okazji rywali Idrissa Gueye niespodziewanie ruszył w kierunku klubowego kolegi. Sam Michael Keane nie mógł zrozumieć wybuchu złości pomocnika Evertonu. Senegalczyk został wyprowadzony z równowagi.
Gueye zaczął popychać członka własnej drużyny i w pewnym momencie uderzył go otwartą dłonią w twarz. Jordan Pickford oraz Iliman Ndiaye interweniowali, próbując uspokoić 36-latka, jednak było już za późno.
Sędzia Tony Harrington z bliska przyglądał się niecodziennej sytuacji, a następnie stanowczo zareagował. Gueye został ukarany czerwoną kartką i udał się bezpośrednio do szatni.