Real Madryt sezon rozpoczął bardzo dobrze. „Królewscy” swoją formę przypieczętowali wygraną w prestiżowym El Clasico. To zwycięstwo miało być czymś w rodzaju sygnału do świata, że projekt, który stworzył Xabi Alonso w stolicy Hiszpanii, zmierza w naprawdę dobrą stronę.
Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie sytuacja z 72. minuty tamtego spotkania. Hiszpański szkoleniowiec niespodziewanie zdecydował się bowiem zdjąć z boiska Viniciusa Juniora. Ta decyzja wywołała poruszenie w biurach „Królewskich” i według medialnych doniesień spotkała się z niezrozumieniem działaczy.
Alonso wprost o relacji z Viniciusem. Wysłał przekaz
To jednak zakulisowe informacje, a cały świat widział, w jaką furię wpadł Vinicius, gdy zobaczył swój numer na tablicy. Brazylijczyk zszedł do szatni, nie przybijając piątki z trenerem. W złości „Vini” krzyczał, że odchodzi z drużyny, co eksperci wyczytali z ruchu warg gwiazdora „Los Blancos”.
Od tego momentu w mediach pojawiło się mnóstwo artykułów, które opisywały konflikt na linii Alonso – Vini. Ostatnie mecze dodatkowo podgrzały atmosferę, bo Real zwyczajnie zboczył z dobrej ścieżki i nie potrafił wygrać trzech kolejnych spotkań z rzędu, co w tym klubie jest już alarmem.
W końcu głos zabrał sam Alonso. – Poznajemy się coraz lepiej. Jest wiele meczów i są momenty na wszystko, ale Vini to fundamentalny zawodnik. Kiedy Vini jest zadowolony i czerpie radość, to jest dobre dla drużyny. Potrzebujemy go takiego. Relacja jest bardzo dobra. Mamy zaufanie, rozmawiamy przed meczami. On wie, co myślę. Ja wiem, co myśli on. To najlepszy sposób, by wspólnie podejmować decyzje – powiedział Hiszpan w rozmowie z brazylijskim TNT Sports.
Oczywiście trudno oczekiwać, że nawet jeśli faktycznie istnieją pewnie niesnaski między panami, to Xabi publicznie byłby w stanie o tym powiedzieć. Z pewnością ważny jest jednak przekaz, który wysłał w świat młody hiszpański trener tuż przed kluczowym meczem Ligi Mistrzów z Olympiakosem.
Inaki Astiz: Jesteśmy w Legii, a tu w każdym meczu walczy się o zwycięstwoPolsat Sport

Vinicius Junior chce do końca kariery grać w Realu Madryt. Kontraktu jednak nie przedłużył…OSCAR DEL POZO / AFPAFP

Vinicius Junior i Kylian Mbappe w barwach Realu MadrytJAVIER SORIANOAFP

Vinicius Jr. i Xabi AlonsoALBERTO GARDINAFP
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
